Nawrocki: wetomat czy współtwórca prawa?
Rok prezydentury Karola Nawrockiego najczęściej ocenia się przez pryzmat rekordowej liczby wet. Tymczasem jego największy wpływ na legislację może być niemal niewidoczny. To negocjacje prowadzone z resortami jeszcze przed podpisaniem ustaw. Właśnie tam, poza radarem premiera Donalda Tuska, prezydent wywiera realny wpływ na stanowione prawo.
Minął rok od zwycięstwa Karola Nawrockiego. Spośród wielu aspektów tej prezydentury, jakie można ocenić, najciekawsza zmiana zaszła w obszarze legislacji. Jego przeciwnicy podkreślają przede wszystkim dużą liczbę wet. Tego narzędzia Nawrocki użył już 33 razy, czym niemal dorównał liczbie wet Aleksandra Kwaśniewskiego (35 wet). Zasadnicza różnica polega jednak na tym, że Nawrocki osiągnął ten wynik w niespełna 10 miesięcy, podczas gdy temu drugiemu zajęło to 10… lat. Działacze Koalicji Obywatelskiej założyli nawet specjalną stronę Wetomat.pl, która pokazuje wszystkie weta prezydenta, podkreślając, że w ten sposób realizuje on swoją misję maksymalnego utrudnienia rządzenia nielubianemu przez niego gabinetowi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.