Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia Europejska ogranicza spór z Orbánem. Powodem nadchodzące wybory

Premier Viktor Orbán może mieć u szefowej KE Ursuli von der Leyen kłopoty w związku z zawieraniem kolejnych umów z Rosją
Viktor Orbán i Ursula von der Leyenfot. Olivier Hoslet/EPA/PAP
dzisiaj, 17:45
aktualizacja dzisiaj, 18:18
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Na Węgry mogą nawet popłynąć dodatkowe pieniądze. Wszystko dlatego, że Komisja Europejska nie chce się narazić na zarzuty ingerencji w wybory na Węgrzech. Zwłaszcza że Orbán przedstawia UE jako zagrożenie dla kraju.

W kampanii poprzedzającej kwietniowe wybory parlamentarne Viktor Orbán sięga po dobrze znaną strategię: przedstawia Brukselę jako większe zagrożenie niż Moskwa. W dorocznym orędziu o stanie państwa, wygłoszonym w miniony weekend, wieloletni premier zapowiedział walkę z „opresyjną machiną” Unii Europejskiej oraz pozbycie się zagranicznych wpływów z kraju, które – jego zdaniem – ograniczają węgierską suwerenność. Rząd prowadzi też kampanie billboardowe oskarżające Brukselę o przedłużanie wojny w Ukrainie poprzez finansowanie i dostawy broni dla Kijowa.

Równocześnie Orbán przekonuje wyborców, że lider opozycji Péter Magyar działa na polecenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Szef węgierskiego rządu regularnie ją atakuje, oskarżając o „niszczenie” Europy poprzez politykę klimatyczną i migracyjną, a w wystąpieniach przedstawia ją jako marionetkę swojego wieloletniego przeciwnika, miliardera George’a Sorosa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.