Wojna w Iranie. Nowa walka o ogień
Wojna w Iranie i blokada cieśniny Ormuz są zarówno łabędzim śpiewem odchodzącego, skupionego na ropie, świata, jak i hejnałem nowej epoki. W której blokowanie wąskich gardeł energetyki nieprzyjaciela stanie się ważniejsze niż uderzanie w jego potencjał militarny.
Po 28 lutego na medialne czołówki trafiła wojna w Zatoce Perskiej oraz konsekwencje blokady przez Iran cieśniny Ormuz. Choć płyną tamtędy również płody rolne i wiele innych towarów, to największy niepokój zapanował na rynku ropy.
Społeczność międzynarodowa winna się jednak zacząć przyzwyczajać do podobnych kryzysów, bo dostęp do źródeł energii będzie coraz częściej napotykał wąskie gardła. A konflikty w newralgicznych punktach mogą być dla świata mniejszym problemem niż sprostanie przemianom technologicznym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.