Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna w Iranie: definitywny kres rewolucji

Plakat z podobizną obecnego Najwyższego Przywódcy Iranu Modżtaby Chameneiego
Plakat z podobizną obecnego Najwyższego Przywódcy Iranu Modżtaby ChameneiegoNurPhoto via Getty Images / Fot. Morteza Nikoubazl/NurPhoto via Getty Images
dzisiaj, 21:01

Modżtaba Chamenei, nowy Najwyższy Przywódca Iranu, pozostaje zagadką. Jedyne, co nie ulega wątpliwości, to fakt, że najprawdopodobniej spróbuje zabetonować obecny układ sił w Iranie na kolejne lata. Czy ściągnie na siebie śmierć?

Obyś umarł, Modżtaba – skandowali siedemnaście lat temu demonstranci, którzy na ulice irańskich miast wyszli po zmanipulowaniu wyborów prezydenckich, w których o reelekcję walczył przedstawiciel ultrakonserwatystów Mahmud Ahmadineżad oraz kandydat reformatorsko nastawionej frakcji Mir-Hosejn Musawi. Reżim niezwłocznie poszczuł demonstrantów basidżami – jedną z formacji Korpusu Strażników Rewolucji, zwykle używaną do rozpraszania zamieszek, swoistym irańskim ZOMO. Rozkazy miał wydać Modżtaba Chamenei.

Dziś Chamenei junior może być jeszcze bardziej wściekły niż przed laty. Wraz z jego ojcem w bunkrze w kompleksie Rahbara (Najwyższego Przywódcy) w Teheranie zginąć mieli żona i jeden z synów Modżtaby, a także jedna z sióstr wraz z rodziną. On sam miał zostać ranny. – Irańczycy zademonstrowali opór, wybierając syna Chameneiego – skwitował w rozmowie z CNBC Michael Herzog, były ambasador Izraela w USA. – Wybrali kontynuację, a ten facet będzie prawdopodobnie łaknąć zemsty – dodał. Zadowolony nie jest też Donald Trump. – Nie wierzę, żeby chciał żyć w pokoju – komentował decyzję teherańskiego establishmentu.

Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.