Zarządzenie trzeba doręczyć
STAN FAKTYCZNY - Mężczyzna, który miał długi, sprzedał swojej siostrze działkę. Spółka będąca wierzycielem mężczyzny wystąpiła do sądu o stwierdzenie bezskuteczności zawartej umowy sprzedaży. Sąd okręgowy uznał, że mężczyzna dokonał sprzedaży w celu udaremnienia zaspokojenia roszczeń, które przysługiwały spółce.
Zadaniem sądu spółka nie mogła żądać stwierdzenia bezskuteczności umowy sprzedaży, ponieważ przekroczyła termin do wniesienia powództwa. Jej uprawnienie wygasło. Zgodnie z kodeksem cywilnym można żądać stwierdzenia bezskuteczności umowy, która ma na celu pokrzywdzenie wierzycieli tylko w terminie pięciu lat od daty zawarcia tej umowy. Spółka wniosła odpowiedni pozew cztery dni przed upływem terminu. W piśmie występowały braki, które nie zostały uzupełnione w wyznaczonym przez sąd czasie. Sędzia zwrócił pozew, ale zarządzenie o zwrocie nie zostało doręczone. Następnie spółka uzupełniła braki, ale dopiero po upływie pięcioletniego terminu, który miała na żądanie uznania umowy za bezskuteczną.
Sprawa została rozpoznana przez sąd apelacyjny w Gdańsku. Spółka nie mogła uzupełnić braków w terminie, ponieważ jej siedziba znajdowała się za granicą. Zdaniem sądu apelacyjnego nie można przyjmować, że niedoręczenie zarządzenia sędziego o zwrocie pozwu wywiera skutki związane z jego wydaniem i w konsekwencji pozew jest skutecznie wniesiony dopiero od chwili, kiedy braki zostały uzupełnione. Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego prawomocność orzeczenia jest związana z jego skutecznością. Żaden przepis prawa procesowego nie stanowi, że zarządzenie o zwrocie pozwu jest wykonalne i skuteczne, zanim jeszcze się uprawomocni. Nie można wpisać sprawy pod nowy numer, gdy sąd zwrócił pozew, ale zarządzenie nie zostało doręczone osobie, która wniosła powództwo. Osoba taka, otrzymując zarządzenie o zwrocie, może zadecydować, czy je zaskarżyć (jeśli się z nim nie zgadza), czy też uznając, że zwrot jest zgodny z prawem, doprowadzić do jego uprawomocnienia. Skuteczny zwrot pozwu i związane z tym konsekwencje (np. utrata uprawnienia) mogą nastąpić jedynie w przypadku uprawomocnienia się zarządzenia. Za uprawomocnione uważa się takie zarządzenie, które zostało prawidłowo doręczone i tym samym uruchomiło możliwość jego zaskarżenia. Jeśli zarządzenie nie zostało doręczone, nie wywołało skutków związanych z jego wydaniem. Dlatego pozew spółki został skutecznie złożony w dniu, kiedy spółka wniosła go po raz pierwszy, czyli przed upływem pięcioletniego terminu.
I ACa 10/10
Ewelina Stępień
ewelina.stepien@infor.pl
@RY1@i02/2011/014/i02.2011.014.183.015c.001.jpg@RY2@
Maciej M. Bogucki | radca prawny, Kancelaria Mamiński & Wspólnicy
Sąd apelacyjny badał sprawę, w której zarządzenie o zwrocie pozwu nie zostało doręczone stronie, a mimo to uznano, iż pozew został skutecznie zwrócony wobec nieuzupełnienia jego braków formalnych w wyznaczonym terminie.
Sąd ma rację, iż w sytuacji, w której zarządzenia nie doręczono stronie, nie rozpoczął biegu okres umożliwiający jego zaskarżenie. W konsekwencji nie mogło również nastąpić uprawomocnienie się zarządzenia. To ustalenie zdaje się leżeć u podstaw przyjętej przez SA nieskuteczności procesowej niedoręczonego zarządzenia.
Istotne dla praktyki może być to, że w konsekwencji takiego ustalenia SA stanął na stanowisku, iż pozew wniesiono skutecznie już w dacie jego złożenia, a uzupełnienie braków formalnych po zakreślonym przez sąd terminie wobec braku uprawomocnienia się zarządzenia o zwrocie pozwu nie może stanowić podstawy ustalenia innej daty wytoczenia powództwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu