Żużlowiec rozlicza się jak każdy sportowiec
Interpelacja
Nie ma podstaw do różnicowania sytuacji podatkowej żużlowców na tle innych sportowców, a zatem osiągają oni przychody z działalności wykonywanej osobiście.
Ministerstwo Finansów poinformowało o tym w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 10734/12). Żużlowiec nie ma więc prawa rozliczać się jak przedsiębiorca i stosować 19-proc. stawki liniowej PIT (o ich wątpliwościach pisaliśmy 27 listopada).
Resort finansów podkreśla, że źródłem przychodów sportowca jest działalność wykonywana osobiście, co wynika wprost z art. 13 pkt 2 w związku z art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.). Wyklucza to możliwość zakwalifikowania ich do przychodów z działalności gospodarczej (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2011 r., sygn. akt II FSK 1002/10).
Resort nie podziela zdania o wyjątkowej sytuacji prawno-podatkowej żużlowców na tle innych sportowców, np. piłkarzy. Rodzaj dyscypliny nie ma znaczenia. Sportowiec - bez względu na to, czy dyscyplina ma charakter indywidualny, czy zespołowy - zawsze uprawia ją osobiście.
MF podkreśla, że w tej kwestii jednolite jest również orzecznictwo sądów administracyjnych (m.in. wyroki: WSA w Poznaniu z 1 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Po 851/11, WSA w Bydgoszczy z 4 września 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 589/12, NSA z 17 maja 2012 r., sygn. akt II FSK 2143/10).
Żużlowiec powinien zatem opodatkować osiągnięty dochód według skali podatkowej, stosując 20-proc. koszty uzyskania przychodów. Jeżeli udowodni, że jego koszty były wyższe niż zryczałtowane, to może je przyjąć w wysokości faktycznie poniesionej. W przypadku podatnika niemającego w Polsce miejsca zamieszkania podatek pobiera się w formie zryczałtowanej w wysokości 20 proc. przychodu.
Magdalena Majkowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu