Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana jest pozorna. Jak uratować nową definicję zgwałcenia

policjantka
Z badań zagranicznych wynika, że fałszywe zawiadomienia o zgwałceniu to ok. 10–15 proc. przypadkówShutterstock
29 stycznia, 21:00

Sprawa o zgwałcenie to nie tylko sąd nad zdarzeniem, lecz także nad tym, komu uwierzyć. Nowe przepisy – tak jak stare – koncentrują się na tym, co spowodowało, że dana osoba nie wyraziła zgody na seks. Sam fakt, że zgody nie było, jest niewystarczający - mówi dr Dominika Czerniak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Prawie rok temu weszła w życie nowa definicja zgwałcenia. Wcześniej karalne było zmuszenie drugiej osoby do seksu przemocą, groźbą lub podstępem. Obecnie przestępstwem jest również doprowadzenie do stosunku mimo braku zgody. Czy w podejściu do takich spraw coś się zmieniło?

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.