Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Chiny dołączają do atomowego wyścigu?

Donald Trump i Xi Jinping spotkają się w kwietniu w Pekinie
Donald Trump i Xi Jinping spotkają się w kwietniu w Pekinie.fot. Mark Schiefelbein/AP/East News
dzisiaj, 17:28

Waszyngton twierdzi, że Chiny w tajemnicy przeprowadziły w 2020 r. próbę atomową. Pekin odpowiada, że to fałszywe zarzuty, wykorzystywane przez USA jako pretekst do wznowienia własnych testów.

Mętne oskarżenia pojawiają się od kilku miesięcy, ale w ubiegłym tygodniu więcej szczegółów ujawnił w Genewie Christopher Yeaw, doradca sekretarza stanu USA ds. kontroli zbrojeń i nierozprzestrzeniania broni jądrowej. Podczas konferencji rozbrojeniowej przekonywał, że w czerwcu 2020 r. w rejonie poligonu Lob-nor w Sinciangu odnotowano podziemną eksplozję o magnitudzie 2,75. Jej szacowana moc miała odpowiadać ok. 10 t ładunku jądrowego. Według Yeaw charakter wstrząsu nie wskazywał ani na częste tam trzęsienie ziemi, ani na działalność górniczą, także powszechną w tym bogatym w surowce regionie.

Szybki rozwój arsenału

Według informatorów CNN amerykański wywiad postrzega zdarzenie z 2020 r. jako element szerszego programu modernizacji chińskiego arsenału. W ocenie USA Pekin może dążyć do opracowania nowej generacji broni jądrowej, w tym taktycznych ładunków jądrowych małej mocy. Taka broń – jak sugerują amerykańscy urzędnicy – mogłaby zostać użyta np. w scenariuszu konfliktu o Tajwan, zwłaszcza gdyby Stany Zjednoczone zdecydowały się na wsparcie wyspy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.