Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Ze złotówką w świat

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W Krakowie kolega dostał 500 ukraińskich hrywien za 100 zł. Ja w Przemyślu dostałam 600. A gdybyśmy złotówki zawieźli do Tarnopola, moglibyśmy dostać 700. Takie są dziś różnice kursów.

Przytoczony przykład jest zjawiskiem wyjątkowym. Niemniej wymiana waluty zawsze budzi wątpliwości. Kupić w Polsce czy wymieniać za granicą? Zabrać lokalną walutę czy euro lub dolary? Płacić kartą czy gotówką? I nie ma jednej odpowiedzi na te pytania. Ale jest kilka sprawdzających się zasad.

Jadąc do krajów, w których płaci się w euro, warto kupić unijne banknoty w Polsce. U nas jest najlepszy kurs. To samo dotyczy nabywania innych mocnych walut: franka, funta lub dolara, jeśli jedziemy do krajów, w których tę walutę będziemy wydawać. W Europie można też zrezygnować z grubszej gotówki (lokalne drobne zawsze warto mieć w portfelu) i płacić kartą, ale należy sprawdzić, jakie prowizje policzy nasz bank - każdy ma inne zasady. Jeśli wybieramy się do krajów europejskich, które nie mają euro, warto posprawdzać aktualne kursy. Korona czeska, korona szwedzka i duńska lub wspomniana hrywna będą miały wyższy kurs w Warszawie albo w Krakowie, niż w miejscowościach położonych bliżej granicy. Ale uwaga: nie na samej granicy, bo tam kurs rośnie dla spóźnialskich, którzy nie zadbali o wymianę 20 kilometrów wcześniej. Europejskie waluty rzadziej wymieniane na co dzień (węgierskie forinty, rumuńskie leje, bułgarskie lewy, chorwackie kuny) na ogół warto wymieniać poprzez euro. Płacimy co prawda za wymianę podwójnie (ze złotych na euro i z euro na lokalną walutę), a mimo to taka kombinacja bywa korzystniejsza. Zawsze warto sprawdzić aktualne kursy dzień przed wyjazdem. I dalsze wyjazdy: pieniędzy wielu pozaeuropejskich krajów nie można (a na pewno nie warto) kupić w Polsce. Dotyczy to np. walut Egiptu albo Tunezji. Należy zabrać dolary lub euro. Co wybrać? W kantorach kurs przeważa nieznacznie na rzecz euro. Ale jeśli to na bakszysz, ma tę samą wartość. Kładziemy na stół euro lub dolara. A kurs jest inny. Generalnie: im dalej od Europy, tym korzystniej rozliczać się w dolarach. Zawsze warto prześledzić notowania egzotycznych walut na dziś. ©?

Małgorzata Raczkowska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.