Bulgoczący muzyczny bigosQuincy Jones do końca podkreślał, że sensem jego życia była muzyka – jego, jak mawiał, prawdziwa matkaMaja Piskadło•08 listopada 2024
W mocy gestówRytuały porządkują życie – i człowieka, i społeczeństwa – nawet kiedy nie zdajemy sobie z tego sprawySebastian Pawlina•31 października 2024
Duchów (już) nie maZjawy zniknęły z kart kodeksów bardzo niedawno temuMaciej Jońca•31 października 2024
Lenistwo w służbie kapitalizmuMimo że przeznaczamy coraz więcej czasu na rozrywkę, poczucie, że jesteśmy zarobieni po kokardę, rośnie. Dlatego powinniśmy nauczyć się stawiania granicy, poza którą nie musimy robić rzeczy z określonego powoduSebastian Stodolak•22 października 2024
Nostalgia po końcu świataDoceniając millenarystyczne wizjonerstwo „Matrixa”, wybieram jednak zardzewiałego robota WALL-E’ego, nieuleczalnie czułostkowego i sentymentalnego zbieracza śmieci pozostawionych przez ludzkość na zdewastowanej ZiemiPiotr Kofta•22 października 2024
Polarne gonzoNajnowsza książka Andrzeja Dybczaka to także opowieść o kontroli nad pamięcią historycznąPiotr Kofta•11 października 2024