Izrael, kraj cichej przemocy
W Izraelu narasta fala zabójstw kobiet. Większość Żydówek ginie z rąk swoich mężów. W społeczności arabskiej sprawcami są najczęściej członkowie najbliższej rodziny. Ponad jedna trzecia zamordowanych kobiet wcześniej zawiadamiała organy ścigania o przemocy domowej.
Ina Danilow to pierwsza kobieta zamordowana w tym roku w Izraelu. 5 stycznia media obiegła informacja, że 49-latka została zadźgana nożem we własnym mieszkaniu w miasteczku Pardes Channa na północy kraju. Pod zarzutem zabójstwa aresztowano jej męża. Ze wstępnych ustaleń wynika, że tragedię poprzedziła rodzinna awantura. Służby ratunkowe zawiadomiła dwudziestokilkuletnia córka, która przebywała w mieszkaniu razem z dziesięcioletnim bratem. „Początkowo policja potraktowała to jako «sprawę kryminalną», ale tego typu morderstwa powinny być kwalifikowane przez rząd i policję jako kobietobójstwo, czyli zabójstwo kobiety dokonane przez mężczyznę, dlatego że jest kobietą” – komentowała na łamach „The Jerusalem Post” prof. Shalva Weil, kierująca Izraelskim Obserwatorium Kobietobójstwa (IOF) na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.