Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Zdusić sprawę więzień CIA

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rządy Polski i Stanów Zjednoczonych starały się wspólnie wyciszyć sprawę domniemanego przetrzymywania przez CIA terrorystów w Starych Kiejkutach na Mazurach.

Tak wynika z depeszy numer 4030 z połowy listopada 2005 r. ujawnionej przez portal WikiLeaks. Dokument został przygotowany przez ówczesnego ambasadora USA w Warszawie, Victora Ashea.

Przed nadchodzącą wizytą szefa polskiej dyplomacji w Stanach Zjednoczonych napisał on w przedostatnim z 13 punktów depeszy, że "Meller spodziewa się, że w czasie pobytu w Waszyngtonie polscy dziennikarze będą go pytać o tajne transfery więźniów" do miejsc określanych jako czarne dziury (tajne więzienia CIA). "MSZ w związku z tym zwrócił się o to, byśmy (władze USA) byli w ścisłym kontakcie dla skoordynowania publicznego stanowiska" - pisze Ashe.

Jak wynika z oficjalnego komunikatu MSZ, 19 grudnia 2005 r. Stefan Meller w Waszyngtonie rzeczywiście rozmawiał m.in. o sprawie tajnych więzień CIA z ówczesną sekretarz stanu USA, Condoleezzą Rice.

Zdaniem WikiLeaks depesza Ashea świadczy o tym, że polskie i amerykańskie władz postanowiły wspólnie zdusić problem przetrzymywania terrorystów w "czarnych dziurach". Właśnie temu miało służyć zalecenie przez ówczesnego premiera Kazimierza Marcinkiewicza śledztwa prokuratorskiego w tej sprawie, które jednak nie doprowadziło do konstruktywnych wniosków.

WikiLeaks przypomina także, że do tej pory nie doczekała się finału sprawa pozwu przeciwko Polsce w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

Prokurator prowadzący sprawę został odsunięty od niej, gdy okazało się, że ma zamiar przedstawić Warszawie zarzuty na podstawie przepisów dotyczących zbrodni przeciw ludzkości.

Jędrzej Bielecki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.