Nie ma księgi serwisowej
Wśród dokumentów z miejsca katastrofy smoleńskiej i pokładu Tu-154M, przekazanych przez Rosjan szefowi MON Edmundowi Klichowi, nie ma książki napraw i przeglądów samolotu.
Strona polska otrzymała od Rosjan w sumie 9 pudeł z 251 dokumentami. Wśród nich są m.in. oryginalne dokumenty nawigacyjne, tablice i wykazy oraz kopie wyników analizy paliwa i smarów z polskiego samolotu. Nie ma natomiast książki serwisowej samolotu. Wciąż bada ją Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK).
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.