Firma zadba, by pracownik nie trafił na kozetkę
Unia chce walczyć ze stresem w pracy i z wypaleniem zawodowym. Zmiany mogą objąć m.in. dostęp do lekarzy psychiatrów, oceny ryzyka zawodowego i prawo do bycia offline
Uwaga unijnych decydentów przez najbliższe półtora roku ma być skupiona na zdrowiu psychicznym pracowników. Taka deklaracja znalazła się w 18-miesięcznym programie prac Rady UE, który obejmuje czas prezydencji hiszpańskiej (która trwa od lipca b.r.), belgijskiej i węgierskiej. Przewiduje on, że przedmiotem szczególnej uwagi trzech prezydencji będzie stres i wypalenie zawodowe – zgodnie z nową inicjatywą Komisji Europejskiej dotyczącą zdrowia psychicznego. O tej ostatniej mowa jest w komunikacie KE o kompleksowym podejściu do zdrowia psychicznego, skierowanym do unijnych instytucji, z czerwca br. Komisja deklaruje, że swoje wysiłki skieruje m.in. na zapewnienie dobrego zdrowia psychicznego w miejscu pracy.
– Na świecie, a szczególnie w Europie, rośnie zainteresowanie problematyką zagrożeń psychospołecznych w miejscu pracy. Ostatnio wzrosło ono szczególnie ze względu na znaczące pogorszenie się stanu zdrowia psychicznego osób pracujących na skutek pandemii i nagłych zmian w systemach pracy, m.in. w związku z pracą zdalną oraz wyjątkowym obciążeniem pracą i wypaleniem w sektorach opieki zdrowotnej czy edukacji – wyjaśnia Dorota Żołnierczyk-Zreda, profesor Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.