Auta hybrydowe stają się rozsądną alternatywąPrzybywa nowych modeli, a ich ceny i koszty eksploatacji spadająŁukasz Bąk•28 czerwca 2018
Mniej więcej MercedesZ czystej ciekawości obejrzałem ostatnio kilka odcinków programu, w którym niejaka Magda Gessler pochyla się nad kuchennymi garami, mocząc w nich swoje włosy i korale zrobione z kul bilardowych. Każdy odcinek zaczynał się tymi samymi słowami: "To najgorsza restauracja, w jakiej byłam. Rosół jest ohydny, wystrój makabryczny, kelner brzydki, porcje za małe i za drogie". Kończył się też tak samo: "Teraz wreszcie można tu zjeść w miłej atmosferze, smacznie, tanio i do syta". Przepraszam bardzo, pani Magdo, ale chyba zbyt dużo czas spędza pani ostatnio w TVN, na okładkach "Gali" i na piciu wina, przez co straciła pani kontakt z własnymi knajpami. Tymczasem im też przydałaby się rewolucja - przede wszystkim ilościowa.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
SUM(a) ekologicznych korzyściBranża energetyczna w ujęciu światowym to obecnie najszybciej rozwijający się sektor gospodarki. Dzieje się tak też za sprawą stałych inwestycji w optymalizację sieci przesyłu energii. Zwiększająca się wydajność procesów wytwarzania ciepła oznacza wzrost zysków przedsiębiorców przy jednoczesnym zmniejszeniu zapotrzebowania na nieodnawialne surowce energetyczne. Niestety, Polska na tym tle wciąż ma wiele do nadrobienia. Pomoc w realizacji tego typu ekologicznych zamierzeń oferuje łódzka spółka SUM Poland.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
Niebiańskie inwestycjeBanino koło Gdańska to rejon bardzo aktywnych działań Dewelopera Siódme Niebo, głównie ze względu na doskonałe połączenie komunikacyjne z Trójmiastem dające możliwość połączenia pracy w mieście z mieszkaniem w ciszy i zieleni. Deweloper specjalizuje się w budowie domów oraz bezczynszowych mieszkań, które są autorskim projektem firmy. To właśnie bezczynszowe mieszkania łączące w sobie funkcjonalność i możliwość bardzo dużych oszczędności są jednym z największych sukcesów Siódmego Nieba.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
Materac Enabio2: Przede wszystkim pomagaćZjawisko wibracji i próby badania jego wpływu na ludzkie ciało prowadzone były już od bardzo dawna - szczególnie intensywnie w XIX w. i XX w. Powstało wiele publikacji na temat wykorzystania wibracji w leczeniu i rehabilitacji. W Nowym Sączu jest firma Vitberg, która zebrała sporą wiedzę na temat wpływu wibracji na ludzkie ciało i stworzyła materac do terapii wibracyjnej o nazwie Enabio2.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
Za hybrydę zapłacisz więcej, ale mniej wydasz na serwis i paliwoSzacunkowy przebieg, rodzaj paliwa, koszty przeglądów - wszystko to decyduje o wyborze auta do firmyŁukasz Bąk•28 czerwca 2018
TechnokrataKilka dni temu zostałem zmuszony do zakupu nowego telewizora. Wybrałem się zatem do pierwszego lepszego marketu, by wybrać normalny sprzęt w uczciwej cenie, będąc przekonanym, że wszystko nie potrwa dłużej niż poranne zakupy w piekarni. Myliłem się. I to grubo. Najpierw sprzedawca zmusił mnie, abym określił rozmiar ekranu - wylicza się to wzorem uwzględniającym odległość kanapy od miejsca, w którym telewizor ma stać. Nie mam pojęcia, o co chodzi, ale się okazało, że idealny model do mojego salonu powinien mieć przekątną ekranu wielką niczym równik. Ponadto zostałem podstępem zmuszony do kupienia wersji z 3D, USB, WiFi, DLNA, 400 MHz, LED, DVB-C, DVB-T i DVB-S. Nie mam bladego pojęcia, co te skróty oznaczają, ale zapewniono mnie, że dzięki tym technologiom obraz będzie tak doskonały, że bez trudu przeczytam sugerowaną przez producenta temperaturę prania garnituru Kamila Durczoka. Do tego konieczne okazało się dokupienie niebywale precyzyjnych kabli, których cena sugerowała, że są wykonane z czystej platyny.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
Rostowski się przejedzie na podatku od samochodówWprowadzenie rozwiązań proponowanych przez resort finansów może kosztować budżet nawet 1,9 mld zł rocznie - oceniają analitycyŁukasz Bąk•28 czerwca 2018
Agent arogantKrytycy i widzowie zachwycają się nowym Bondem - że taki ludzki, że zagubiony, że ze słabościami. I to się większości podoba. Ale nie mnie. Ja wolałem superbohatera, który w dwie godziny był w stanie ustrzelić równie dużo czarnych charakterów co czarnoskórych modelek. Bonda z laserem w zegarku, wybuchającą gumą do żucia i w krawacie od Versacego. Taki Bond mnie bawi. Gdybym chciał się zdołować i zadumać nad złożonością psychiki głównego bohatera, poszedłbym do kina na coś polskiego.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018