Panta rhei
Sukces bardzo często prowadzi do
megalomanii, a ta szybko zamienia się w
porażkę. Dotyczy to przede wszystkim ludzi show
biznesu. Na przykład Borysa Szyca wszyscy zawsze
chętnie oglądali, kochali i podziwiali. Tak
długo używano wobec niego przymiotników
"przystojny" i "zdolny", że w
końcu sam uwierzył, iż jest polskim Bradleyem
Cooperem i postanowił zagrać w polskiej wersji
kultowej komedii "Kac Vegas". Niestety
różnica między "Kac Wawa" a
amerykańskim oryginałem okazała się
większa niż dystans dzielący stolicę
Polski od stolicy światowego hazardu. Cooper z Vegas
był zabawny i inteligentny, Szyc z Wawy okazał
się żenujący.