Akcyza za poczęstunek zagranicznym papierosem lub winem
Kto przywozi z innego kraju UE używki tytoniowe lub alkoholowe „na własny użytek”, nie może oświadczyć celnikom, że skorzysta z nich ktokolwiek inny, choćby był to członek najbliższej rodziny. Inaczej straci prawo do zwolnienia z akcyzy. Co innego, jeśli np. przywiezie do Polski 90 l włoskiego wina i zadeklaruje, że wypije je sam. W takim wypadku jest duża szansa, że alkohol pozostanie nieopodatkowany w naszym kraju.
Taki wniosek płynie z najnowszego wyroku Sądu Unii Europejskiej. Restrykcyjną wykładnię unijnego sądu potwierdziło również Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP. Problem trafił na wokandę Sądu UE z uwagi na niejednolite tłumaczenie przepisów dyrektywy, które pozwalają podróżnym na zwolnienie z akcyzy używek przewożonych z innych krajów UE w ramach odpowiednich limitów. W konsekwencji przewóz 799 sztuk papierosów, a nie 801, jest dla celnika najważniejszym dowodem, że podróżny nie chce nimi handlować, lecz planuje je samodzielnie wypalić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.