Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Blaski i cienie technologicznej rewolucji w USA. Czy inny model rozwoju centrów danych jest możliwy? [RAPORT SPECJALNY DGP]

USA, jedno z największych zagłębi centrów danych w rejonie Ashburn, w stanie Wirginia
USA, jedno z największych zagłębi centrów danych w rejonie Ashburn, w stanie WirginiaWikimedia Commons / Theodore Christopher
42 minut temu

Koszty społeczne i ekologiczne nieuregulowanego rozwoju centrów danych coraz mocniej dają o sobie znać za Oceanem. W raporcie specjalnym analizujemy sytuację branży w USA i zastanawiamy się, jakie wnioski może wyciągnąć Europa?

Centra danych odpowiadają już za ok. 4,4 proc. amerykańskiego zużycia energii elektrycznej – wynika z aktualnych wyliczeń serwisu Electric Choice. Na 4,1 proc. oceniali ten udział (dla zeszłego roku) analitycy banku Goldman Sachs, prognozując jednocześnie, że w perspektywie roku 2027 należy liczyć się z więcej niż podwojeniem tego wskaźnika – nawet biorąc poprawkę na spodziewane trudności części projektów. Według Międzynarodowej Agencji Energii pułap 4 proc. krajowego zapotrzebowania na energię amerykańskie centra danych sforsowały już w 2024 r. Ośrodek prognozuje, że do 2030 r. potrzeby energetyczne sektora sięgną ok. 426 terawatogodzin – ponad 10 proc. zeszłorocznego zużycia w skali kraju. Według laboratorium Lawrence Berkeley 176 TWh (i 4,4 proc. krajowego zużycia) centra danych zużyły w roku 2023, a do 2028 r. można spodziewać się, że podniosą ten wynik do co najmniej 325, a maksymalnie nawet 580 TWh.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.