Normalność, obłęd i władza„Szalone, złe i smutne” skupiają się na kobietach-pacjentkach nie bez powodu. Tak się składa, że o tym, czym jest „normalność” i kto jest „normalny”, decydowali przeważnie mężczyźniPiotr Kofta•04 marca 2021
Punkty zwrotne czeskiej historii. O „Czechach” Petra JokešaDla polskiego odbiorcy to sposobność naprostowania wielu stereotypów na temat Czechów, choćby tego, osobliwie absurdalnego, że to „słowiańscy Niemcy”.Piotr Kofta•19 lutego 2021
Punkty zwrotne czeskiej historiiDla polskiego odbiorcy to sposobność naprostowania wielu stereotypów na temat Czechów, choćby tego, osobliwie absurdalnego, że to „słowiańscy Niemcy”Piotr Kofta•18 lutego 2021
Spokojna, bezbożna samotność. Nadchodzą nowi ateiściOdrzuciwszy fetysze cywilizacyjnej krucjaty i fałszywego mesjanizmu, zostaniesz sam. A mimo to masz być wiernym zasadom, reagować intuicyjnie, ale właściwie – chociaż, być może, jesteś niczym, a świat po prostu istnieje, zmienny i nieprzewidywalny. Piotr Kofta•12 lutego 2021
Spokojna, bezbożna samotnośćOdrzuciwszy fetysze cywilizacyjnej krucjaty i fałszywego mesjanizmu, zostaniesz sam. A mimo to masz być wiernym zasadom, reagować intuicyjnie, ale właściwie – chociaż, być może, jesteś niczym, a świat po prostu istnieje, zmienny i nieprzewidywalnyPiotr Kofta•11 lutego 2021
Sztuka walki językiem. W jaki sposób chińscy komuniści legitymizują swoje rządyGłównym wynalazkiem Mao Zedonga był właśnie język. To jedna z najambitniejszych w historii prób manipulacji ludźmiPiotr Kofta•29 stycznia 2021
Sztuka walki językiemGłównym wynalazkiem Mao Zedonga był właśnie język. To jedna z najambitniejszych w historii prób manipulacji ludźmiPiotr Kofta•28 stycznia 2021
Ekscentryczna historia kultury, czyli o tym, co można zrobić z książkąCzytanie – i oglądanie – „Biblioteki szaleńca” ma jedną wadę: kończy się. To tylko 250 stron, do przegryzienia się przez jedno popołudnie. Ale będzie to miłe popołudniePiotr Kofta•22 stycznia 2021
Ekscentryczna historia kultury, czyli o tym, co można zrobić z książkąCzytanie – i oglądanie – „Biblioteki szaleńca” ma jedną wadę: kończy się. To tylko 250 stron, do przegryzienia się przez jedno popołudnie. Ale będzie to miłe popołudniePiotr Kofta•21 stycznia 2021
Arkadij i Borys Strugaccy. Niespełnione marzenie o szczęściuBracia Strugaccy do krytyki systemu sowieckiego, do podważenia jego logiki doszli, kierując się komunistycznym idealizmem. Wydostali się na wolność, podważając samo istnienie klatki, w której dorastali.Piotr Kofta•08 stycznia 2021