„Mniej więcej”. Więcej kredytów i bogaczy. Mniejsza wartość złota
Przyglądamy się hipotekom, złotu i liczbie miliarderów. Popyt na kredyty jest najwyższy od pięciu lat, ale nie przekłada się to na mocny wzrost portfela banków. Złoto wyraźnie tanieje, co uderza m.in. w inwestycje NBP. No i będziemy wśród światowych liderów, jeśli chodzi o wzrost liczby miliarderów. Problem w tym, że tylko w ujęciu procentowym.
Nibyboom hipoteczny
W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. klienci krajowych banków złożyli ponad 230 tys. wniosków o kredyt mieszkaniowy. Takiego zainteresowania nie było od 2021 r., czyli od czasu niemal zerowych stóp procentowych. Tylko w maju 2026 r. liczba wniosków przekraczała 45 tys. Kredyty są w dużej mierze faktycznie udzielane, ale nie skutkuje to mocnym wzrostem portfela banków. Powód? Znaczna część wniosków dotyczy refinansowania istniejących kredytów z wyższym oprocentowaniem. Przeciętne oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych w kwietniu (to najnowsze dostępne dane) wynosiło 5,9 proc. Rok wcześniej było to 7,4 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.