Czy gmina może żądać podania w deklaracji śmieciowej danych osobowych współmałżonkaWójt zamierza od końca stycznia br. zmienić wzór deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Chodzi o wprowadzenie wymogu podawania danych współmałżonka osoby składającej deklarację, takich jak: imię i nazwisko, PESEL, adres zamieszkania – na wypadek prowadzenia działań windykacyjnych. W założeniu ma to zapewnić lepszą przyszłą ściągalność długów z opłat i jest wyrazem troski o budżet. Czy takie rozwiązanie jest legalne?Marcin Nagórek•29 stycznia 2021
Kwota wydatków na inwestycję w uchwale budżetowej i w wieloletniej prognozie finansowej musi się zgadzaćNa ostatniej sesji rady gminy przyjęto zmiany w budżecie dotyczące inwestycji. Limit wydatków na przedsięwzięcie w postaci budowy oczyszczalni ścieków w uchwale budżetowej określono na 2,5 mln zł, w wieloletniej prognozie finansowej zaś w wykazie przedsięwzięć widnieje kwota 2,6 mln zł, której przez pomyłkę nie zmieniono. Czy taka różnica może zostać wytknięta przez regionalną izbę obrachunkową w trakcie postępowania nadzorczego? Marcin Nagórek•27 stycznia 2021
W pandemii rola komisji rewizyjnej w radzie gminy nie słabnie, a nabiera znaczeniaJej działania są kluczowe dla oceny prawidłowości i legalności czynności podejmowanych nie tylko przez wójta, lecz także przez spółki zależne. To szczególnie istotne w okresie, gdy wydatki należy planować rozważnie i oszczędnie.Marcin Nagórek•27 stycznia 2021
Na gospodarce odpadami nie można oszczędzaćDo końca stycznia chcemy przyjąć uchwałę budżetową. W projekcie mamy zaplanowane dochody związane z systemem gospodarowania odpadami komunalnymi na poziomie 1,5 mln zł, a wydatki na 1,4 mln zł. To, co zostanie, chcielibyśmy zaoszczędzić. Czy możemy tak zrobić?Marcin Nagórek•23 stycznia 2021
Limit pożyczek udzielanych przez włodarza musi być odzwierciedlony w rozchodach budżetuRegionalna izba obrachunkowa podważyła legalność zapisów uchwały zmieniającej budżet na 2021 r. Udzielono w niej upoważnienia dla wójta do udzielania pożyczek na kwotę 250 tys. zł, ale według RIO tej kwoty nie zapisano w rozchodach budżetu. Czy faktycznie naruszono przepisy? Marcin Nagórek•20 stycznia 2021
Pandemia nie uzasadnia zmniejszenia wydatków na izby rolniczeNa najbliższej sesji rady gminy, jeszcze w styczniu, chcemy zmienić budżet i zmniejszyć o 25 proc. wydatki w dziale 010, rozdziale 01030, paragraf 2850 (wpłaty na izby rolnicze) – ustawowo to aż 2 proc. wpływów z podatku rolnego. Czy takie działanie usprawiedliwia tarcza antykryzysowa?Marcin Nagórek•20 stycznia 2021
Zadanie rozliczane w kolejnym roku nie jest przedsięwzięciem, które należy wykazać w WPFPod koniec stycznia będziemy uchwalać budżet i wieloletnią prognozę finansową (WPF). Moja wątpliwość dotyczy WPF. Zaplanowaliśmy bowiem remont łazienek w publicznych szkołach, który ma trwać z przerwami od lipca 2021 r. do stycznia 2022 r., czyli na przełomie dwóch lat. Na 2021 r. limit wydatków na ten cel wynosi 150 tys. zł, to jest 100 proc. wszystkich wydatków na tę inwestycję. Na 2022 r. limitu nie ma, lecz przewidziano ostateczne rozliczenia zadania w styczniu. Czy w związku z tym w WPF należy wykazać remont jako tzw. przedsięwzięcie?Marcin Nagórek•17 stycznia 2021
Gmina może poręczyć pożyczkę parafii, lecz powinna się dobrze zabezpieczyćNa początku stycznia wpłynął do naszego miasta wniosek od lokalnej parafii. Chodzi o poręczenie spłaty pożyczki 250 tys. zł przeznaczonej na pilny remont zabytkowego kościoła. Czy gmina może udzielić takiego poręczenia? Czy w razie niespłacenia jest ryzyko dla budżetu?Marcin Nagórek•16 stycznia 2021
Poradnia ubezpieczeniowa. Jakie umowy o dzieło trzeba zgłaszać do ZUSNasza firma zawarła kilka umów o dzieło jeszcze w 2020 r. Wykonawcy mają termin wykonania dzieła oznaczony na kwiecień, maj 2021 r. – w zależności od postanowień konkretnej umowy. Czy musimy zgłosić je do ZUS?Anna Kwiatkowska•16 stycznia 2021
Komis nie może przerzucić odpowiedzialności za wady na właściciela pojazduProwadzę komis. Kupujący złożył mi pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy kupna samochodu i zażądał zwrotu 50 tys. zł, grożąc skierowaniem sprawy na drogę sądową. W momencie zakupu usterek nie było, jednak okazało się po tygodniu, że auto ma wady ukryte, w tym w silniku. Czy takie odstąpienie od umowy przez klienta jest skuteczne? A może za wady ma odpowiadać ten, kogo auto sprzedawałem?Marcin Nagórek•16 stycznia 2021