Szef bez kija i marchewki
Tradycyjnie uważa się, że
przełożony powinien swoich podwładnych
pilnować, gdyż inaczej nie będą
pracować wydajnie, nagradzać i karać, gdyż
to motywuje do pracy, kontrolować, aby eliminować ich
błędy, czasami postraszyć, organizować
współzawodnictwo, gdyż nic tak nie mobilizuje
jak walka o palmę pierwszeństwa.