Koncerny zarabiają na paliwach, a rząd zwleka w sprawie podatku od zysków
W ciągu kilku tygodni kryzysu związanego z amerykańsko-izraelską operacją w Iranie oraz blokadą cieśniny Ormuz nadzwyczajne zyski ze sprzedaży paliw osiągnęły poziomy zbliżone do wyników, na które w normalnych warunkach wiele koncernów musiało pracować przez cały rok.
Tak wynika z monitoringu przepływów pieniężnych prowadzonego przez promującą zielony transport federację Transport & Environment. Mimo systemu osłon klientów detalicznych bajeczne zyski nie ominęły koncernów działających na rynku polskim. Te ostatnie – według T&E – zarobiły w ciągu nieco ponad dwóch miesięcy ok. 1,8 mld euro ponad normę. W sprawie zapowiadanego przez rząd windfall tax, czyli podatku od nadmiarowych zysków, zapanowało jednak milczenie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.