Czy do rozwiązania spółki komandytowej konieczna jest likwidacja?Ze wspólnikiem chcielibyśmy rozwiązać spółkę komandytową. Zastanawiamy się, czy możemy rozwiązać ją bez jej likwidacji. Czy taki sposób zakończenia działalności może być korzystny?Marcin Warchoł•01 stycznia 2020
Warchoł: Dlaczego Sąd Najwyższy chroni przestępców?! Czy policjant, który wchodzi do domu dilera narkotykowego, ale oprócz amfetaminy znajdzie w jego garażu skradziony samochód, może zatrzymać auto jako dowód przestępstwa? Jak najbardziej. Czy ten sam diler odpowie za kradzieże samochodów, jeśli pochwali się nimi w podsłuchiwanej przez policję rozmowie telefonicznej? Niestety, już nie. Takie są konsekwencje ostatniej uchwały Sądu Najwyższego.Marcin Warchoł•09 lipca 2018
O tym, czy polski prezydent ma dar przewidywania przyszłych przestępstwZakup noża nie czyni z nas nożownika. Tak samo maska na twarzy nie oznacza, że ktoś jest wandalem i zagraża bezpieczeństwuMarcin Warchoł•02 lipca 2018
O prawdzie i dogmacie z listkiem figowym w tleOpracowany przez komisję kodyfikacyjną, a przyjęty przez rząd projekt kodeksu postępowania karnego stanowi przełom w pojmowaniu i prowadzeniu postępowania. Bardzo dobry przełom, szkoda tylko, że tak późno zdecydowano się na nowelizacjęMarcin Warchoł•02 lipca 2018
Prokurator Zalewski się myliNie ma demokratycznego procesu karnego bez sędziego ds. postępowania przygotowawczegoPiotr Kruszyński•01 lipca 2018
Między plażą a drabiną, czyli kiedy i po co pisać nowe ustawyRegulacje opracowane na użytek postępowania z seryjnymi zabójcami z powodzeniem mogą być stosowane wobec kibiców i innych "zdziczałych obywateli"Marcin Warchoł•28 czerwca 2018
Warchoł: Prawo ofiary, nie przestępcyCo łączy te trzy historie? Czterej bandyci włamują się do domu, katują domownika, a gdy temu udaje się odbiec, dopadają go i próbują udusić. W panice ofiara chwyta za nóż, zabija jednego z przestępców, a dwóch rani. Kolejna sprawa: 15 wyrostków podchodzi pod posesję, jeden przeskakuje przez płot, grozi śmiercią właścicielowi i szarpie go. Jest pijany. Właściciel w obronie uderza niegroźnie sztachetą w głowę napastnika. I ostatnia sprawa – napadnięty we własnym mieszkaniu śmiertelnie rani intruza nożem w brzuch.Marcin Warchoł•21 września 2017