AC wykupione, a odszkodowania nie maW marcu skradziono nam samochód z parkingu przed blokiem – opowiada pani Irena. – Oczywiście z mężem zgłosiliśmy to policji i ubezpieczycielowi. Śledztwo szybko się zakończyło, a że na szczęście wykupiliśmy AC, zaczęliśmy kompletować dokumenty, aby otrzymać odszkodowanie. Nadzieje jednak zawiodły.Anna Ochremiak•03 lipca 2014
Ten hałas mnie wykańczaPan Stanisław mieszka w centrum dużego miasta. Nie dość, że zza okna dobiega go nieustający komunalny szum, to na parterze kamienicy ulokowały się restauracja i klub, w którym wieczorami urządzane są dyskoteki. - Nigdy nie kończą się przed północą, a w piątki i w soboty potrafią trwać do białego rana - żali się czytelnik. - Wzywałem policję, zebrałem świadków, byli nawet inspektorzy z wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska, którzy jednak stwierdzili, że natężenie hałasu kształtuje się na poziomie 42-43 decybeli, czyli poniżej normy europejskiej. Uzyskałem opinię innego eksperta, że choć za szkodliwy uznano hałas przekraczający 45 decybeli, to ten na poziomie 42-43 także może być uciążliwy i dotkliwy. Co mogę zrobić? - zastanawia się pan Stanisław.Anna Ochremiak•27 czerwca 2014
Ten hałas mnie wykańczaPan Stanisław mieszka w centrum dużego miasta. Nie dość, że zza okna dobiega go nieustający komunalny szum, to na parterze kamienicy ulokowały się restauracja i klub, w którym wieczorami urządzane są dyskoteki. – Nigdy nie kończą się przed północą, a w piątki i w soboty potrafią trwać do białego rana – żali się czytelnik. – Wzywałem policję, zebrałem świadków, byli nawet inspektorzy z wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska, którzy jednak stwierdzili, że natężenie hałasu kształtuje się na poziomie 42–43 decybeli, czyli poniżej normy europejskiej. Uzyskałem opinię innego eksperta, że choć za szkodliwy uznano hałas przekraczający 45 decybeli, to ten na poziomie 42–43 także może być uciążliwy i dotkliwy. Co mogę zrobić? – zastanawia się pan Stanisław.Anna Ochremiak•26 czerwca 2014
Linia wysokiego napięcia na mojej działceSześć lat temu kupiłem dom. Nad działką, na której stoi, przebiegają linie wysokiego napięcia - pisze pan Kazimierz. - Poprzedni właściciel dostał od firmy energetycznej jednorazowe odszkodowanie za istnienie linii przesyłowej. Nie dostrzegliśmy problemu, ale okazało się, że instalacja jest bardzo dokuczliwa, w zależności od pogody linie buczą i szumią, a słychać te dźwięki nawet w domu. Poza tym pod drutami nie można już nic wybudować. Czy jest jeszcze możliwość ponownej walki o odszkodowanie, czy tylko pierwszemu właścicielowi się należało? O tym, że odebrał on jakieś pieniądze tytułem odszkodowania dowiedzieliśmy się dopiero niedawno, od sąsiadów - wyjaśnia mężczyzna.Anna Ochremiak•20 czerwca 2014
Linia wysokiego napięcia na mojej działceSześć lat temu kupiłem dom. Nad działką, na której stoi, przebiegają linie wysokiego napięcia – pisze pan Kazimierz. – Poprzedni właściciel dostał od firmy energetycznej jednorazowe odszkodowanie za istnienie linii przesyłowej. Nie dostrzegliśmy problemu, ale okazało się, że instalacja jest bardzo dokuczliwa, w zależności od pogody linie buczą i szumią, a słychać te dźwięki nawet w domu. Poza tym pod drutami nie można już nic wybudować. Czy jest jeszcze możliwość ponownej walki o odszkodowanie, czy tylko pierwszemu właścicielowi się należało? O tym, że odebrał on jakieś pieniądze tytułem odszkodowania dowiedzieliśmy się dopiero niedawno, od sąsiadów – wyjaśnia mężczyzna.Anna Ochremiak•19 czerwca 2014
Pilot nie musi mieć etatuPan Piotr jest pilotem. Jak wielu ma za sobą przeszłość wojskową. Po 15 latach służby przeszedł na emeryturę mundurową i zatrudnił się jako pilot cywilny w firmie transportowej. Po pewnym czasie uznał, że korzystniej byłoby dla niego zarejestrować działalność gospodarczą i zawrzeć z tą samą firmą kontrakt, ale okazało się to niemożliwe. - Nie udało mi się jednak ustalić, czy nie jest możliwe w ogóle, czy tylko moja firma nie dopuszcza podobnego rozwiązania. Powiedziano mi przy tym, że zatrudnienie na etacie jest dla mnie korzystniejsze, bo odkładam na emeryturę, ale ja już mam emeryturę wojskową i odkładaniem na kolejną nie jestem zainteresowany, zwłaszcza że mogę pobierać tylko jedną - opowiada wojskowy emeryt. - Wolałbym teraz dostawać więcej pieniędzy na kontrakcie (oczywiście w ramach solidarności społecznej i z konieczności nasz czytelnik płaciłby składki jako osoba prowadząca działalność gospodarczą). - Czy pilot może świadczyć usługi jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą? Dlaczego muszę płacić tak duże składki emerytalne, skoro już jestem emerytem? - zastanawia się pan Piotr.Anna Ochremiak•08 listopada 2013
Pilot nie musi mieć etatuPan Piotr jest pilotem. Jak wielu ma za sobą przeszłość wojskową. Po 15 latach służby przeszedł na emeryturę mundurową i zatrudnił się jako pilot cywilny w firmie transportowej. Po pewnym czasie uznał, że korzystniej byłoby dla niego zarejestrować działalność gospodarczą i zawrzeć z tą samą firmą kontrakt, ale okazało się to niemożliwe. – Nie udało mi się jednak ustalić, czy nie jest możliwe w ogóle, czy tylko moja firma nie dopuszcza podobnego rozwiązania. Powiedziano mi przy tym, że zatrudnienie na etacie jest dla mnie korzystniejsze, bo odkładam na emeryturę, ale ja już mam emeryturę wojskową i odkładaniem na kolejną nie jestem zainteresowany, zwłaszcza że mogę pobierać tylko jedną – opowiada wojskowy emeryt. – Wolałbym teraz dostawać więcej pieniędzy na kontrakcie (oczywiście w ramach solidarności społecznej i z konieczności nasz czytelnik płaciłby składki jako osoba prowadząca działalność gospodarczą). – Czy pilot może świadczyć usługi jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą? Dlaczego muszę płacić tak duże składki emerytalne, skoro już jestem emerytem? – zastanawia się pan Piotr.Anna Ochremiak•07 listopada 2013
Jeśli dorabiasz, możesz powiększyć emeryturęJestem od trzech lat na emeryturze, ale dorabiam. Do niedawna na podstawie umowy o dzieło i nie płaciłam składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne a jedynie podatki. Teraz mam dodatkową pracę na podstawie umowy-zlecenia. Firma odprowadza składki na ubezpieczenie emerytalne – opowiada pani Halina. – Czy mam zwrócić się do ZUS o przeliczenie świadczenia, czy może zrobi to z urzędu? Kiedy ZUS oblicza je na nowo i czy nie ma ryzyka, że będzie mniejsze? Moja emerytura obliczona jest na starych zasadach, te obliczane na nowych podobno są niższe – zastanawia się kobieta.Anna Ochremiak•11 października 2013
Jeśli dorabiasz, możesz powiększyć emeryturęJestem od trzech lat na emeryturze, ale dorabiam. Do niedawna na podstawie umowy o dzieło i nie płaciłam składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne a jedynie podatki. Teraz mam dodatkową pracę na podstawie umowy-zlecenia. Firma odprowadza składki na ubezpieczenie emerytalne – opowiada pani Halina. – Czy mam zwrócić się do ZUS o przeliczenie świadczenia, czy może zrobi to z urzędu? Kiedy ZUS oblicza je na nowo i czy nie ma ryzyka, że będzie mniejsze? Moja emerytura obliczona jest na starych zasadach, te obliczane na nowych podobno są niższe – zastanawia się kobieta.Anna Ochremiak•10 października 2013
Walne zgromadzenie nie decyduje o wszystkim– W przepisanym prawem terminie, po zebraniu odpowiedniej liczby podpisów złożyliśmy projekty dwóch uchwał na walne zgromadzenie członków naszej spółdzielni – opowiada pan Mieczysław. –Zaproponowaliśmy obniżenie wysokości składki na fundusz remontowy pobieranej w czynszu od lokatorów w naszym bloku, uzasadniając to tym, że w ostatnich trzech latach zbieraliśmy ponad dwa razy więcej pieniędzy, niż wydawaliśmy. Druga propozycja dotyczyła przekazania nadwyżki na funduszu remontowym na spłatę pozostałej jeszcze kwoty kredytu na termomodernizację naszego budynku. Jednak zarząd spółdzielni nie dopuścił nawet do głosowania tych projektów, a przecież jako jej członkowie mamy prawo do składania projektów uchwał na walne zgromadzenie. Prosimy o interpretację przepisów: czy takie działanie spółdzielni było zgodne z prawem? Czy zarząd spółdzielni może odrzucić projekt uchwał zgłoszonych przez mieszkańców i nie dopuścić ich w ogóle pod głosowanie? – pyta rozczarowany spółdzielca.Anna Ochremiak•03 października 2013