Dziennik Gazeta Prawana logo

Linia wysokiego napięcia na mojej działce

20 czerwca 2014

Sześć lat temu kupiłem dom. Nad działką, na której stoi, przebiegają linie wysokiego napięcia - pisze pan Kazimierz. - Poprzedni właściciel dostał od firmy energetycznej jednorazowe odszkodowanie za istnienie linii przesyłowej. Nie dostrzegliśmy problemu, ale okazało się, że instalacja jest bardzo dokuczliwa, w zależności od pogody linie buczą i szumią, a słychać te dźwięki nawet w domu. Poza tym pod drutami nie można już nic wybudować. Czy jest jeszcze możliwość ponownej walki o odszkodowanie, czy tylko pierwszemu właścicielowi się należało? O tym, że odebrał on jakieś pieniądze tytułem odszkodowania dowiedzieliśmy się dopiero niedawno, od sąsiadów - wyjaśnia mężczyzna.

Problem, z jakim boryka się pan Kazimierz, dotyczy niemal 20 mln działek w całej Polsce, szczególnie tych, na których albo ponad którymi w dawnych latach zainstalowano urządzenia przesyłowe, między innymi linie wysokiego napięcia. Budowano je bez pytania o zgodę właścicieli gruntów, na których stawiano np. słupy, i bez realnego zadośćuczynienia za korzystanie z gruntu. Na razie jednak problem ten nie znalazł systemowego rozwiązania. Być może nastąpi to w nieodległym czasie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.