Volkswagen Phaeton powraca [MOTOFELIETON]W życiu wielu popularnych marek, które osiągnęły sukces, przychodzi taki moment, w którym dochodzą do wniosku, że zasługują na więcej. Przede wszystkim na lepszych klientów – z klasy wyższej, zamożniejszych, pachnących Armanim i skłonnych zapłacić za jajecznicę 500 zł, byle była zrobiona z jaj pingwina cesarskiego. Innymi słowy, uważają, że należy się im awans na drabinie społecznej. I postanawiają natychmiast wdrapać się po niej o kilka szczebli wyżej. Mówiąc krótko – jedną nogą stają w klasie premium. Tak im się przynajmniej wydaje.Łukasz Bąk•08 lutego 2019
Wróbel: Ach, gdyby prawica rządziła Polską [FELIETON]Likwidacja gimnazjów przestała być już gorącym tematem. Nic dziwnego, skoro za zakrętem czai się możliwy wypadek reformy edukacji związany z rekrutacją do szkół średnich. Ożywiają się też nauczycielskie związki, które co kilka lat, niczym drogowcy z dowcipów, zostają zaskoczone niewysokimi płacami w oświacie. Jan Wróbel•08 lutego 2019
Jest szansa dla lewicy (w USA)Jeszcze kilka lat temu przed fetyszyzacją tematu zadłużenia publicznego ostrzegało niewielu ekonomistów. A ci, którzy to robili, siedzieli zazwyczaj głęboko ukryci w uniwersyteckich katakumbach. Z rzadka pojawiali się na międzynarodowych konferencjach, na których rozpoznawali się po książkach trzymanych w ręku – niczym członkowie tajnego sprzysiężenia.01 lutego 2019
Cena za taśmowe dziennikarstwo [FELIETON]W dniu, w którym miał upaść PiS – we wtorek – wysłuchałem najważniejszych wieczornych wiadomości I Programu Polskiego Radia. I…? I nic specjalnego. W informacjach nie poświęcono ujawnionym przez „Gazetę Wyborczą” taśmom Kaczyńskiego wiele czasu, natomiast w komentarzach wysłuchałem opinii posłów PiS oraz PO, publicysty „Do Rzeczy”, premiera Mateusza Morawieckiego oraz Wojciecha Czuchnowskiego, współautora tekstu z „GW”, który, trafnie zresztą, dogryzł szefowi rządu. I tyle. Człowiek spodziewa się po publicznym radiu – w Takim Dniu – nie wiadomo czego, a tu, prawdę mówiąc, normalna dziennikarska robota z niewielkim, prorządowym odchyłem. Jan Wróbel•01 lutego 2019
Będą z ciebie ludzie [MOTOFELIETON]Wyobraźcie sobie człowieka, który nie jada mięsa, ma uczulenie na jajka i pewnego dnia dostaje zaproszenie na kolację, na której jest serwowany wyłącznie sznycel po wiedeńsku. Dokładnie tak się czułem na prezentacji nowej Toyoty RAV4. Raz, że SUV-y nie są moim ulubionym rodzajem aut, dwa – na liście modeli, które chętnie zaparkowałbym w swoim jednostanowiskowym garażu, RAV4 zawsze zajmowała ostatnie miejsce. Łukasz Bąk•01 lutego 2019
O zmarnowanych szansach na rozwiązanie problemów frankowiczów [FELIETON]Sprawy frankowiczów pozostają w centrum zainteresowania opinii publicznej od dłuższego czasu. Debata obejmuje wiele wątków: treść rozstrzygnięć sądowych odbiegających od standardu wyznaczanego przez prawo UE, status kadry profesorskiej reprezentującej banki czy realność składanych przez polityków obietnic kompleksowego rozwiązania problemu. Dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska•15 stycznia 2019
Prezenty na gwiazdkę, czyli jak rujnujemy polskie prawo [FELIETON]Jedną z przyczyn psucia prawa jest niezrozumienie problemów, które próbują rozstrzygnąć orzecznictwo i doktryna, a które chce rozwiązać urzędnik.Andrzej Kidyba•22 grudnia 2018
Dwie tajne agentki skarbówki przyłapały mechanika. Krajewski: Nie chodzi o żarówkę, ale o naszą przyszłośćWyobraźmy sobie taką scenę. Listopadowy, deszczowy wieczór, tuż przed rogatkami miasta, na poboczu opustoszałej ulicy, stoi samochód z włączonymi światłami awaryjnymi. Obok otwartych od strony kierowcy drzwi widać ociekającą wodą kobietę. Rozpaczliwie macha ręką w naszą stronę. Łatwo zgadnąć, że ma kłopoty.Andrzej Krajewski•17 listopada 2018
Wróbel: My, symetryści, nie jesteśmy i nie będziemy wasi [FELIETON]Dopiero wtedy możliwa będzie i urzeczywistniona zostanie demokracja istotnie zupełna, istotnie bez żadnych wyłączeń: (…) ludzie oswobodzeni od kapitalistycznej niewoli, od niezliczonych okropności, potworności, niedorzeczności, nikczemności wyzysku kapitalistycznego, przywykną stopniowo do przestrzegania elementarnych, w ciągu tysiącleci powtarzanych we wszystkich przepisach, reguł współżycia, przestrzegania ich bez używania przemocy, bez przymusu, bez podlegania, bez specjalnego aparatu do przymuszania, który nazywa się państwem”. Jan Wróbel•12 października 2018
Polsko, bądź jak Ateny [OPINIA]Bardzo przepraszam, ale chyba każdy felietonista czasem, ni z gruszki, ni z pietruszki, cytuje starożytnych Greków. Może dlatego, że – natrętnie przecież i mało chwalebnie – pragnie światu przypomnieć o swoim humanistycznym wykształceniu? Jan Wróbel•15 czerwca 2018
Ot, państwo prawa. Epidemia urzędniczej niekompetencji rozlewa się na cały kraj od latPrzepisy prawa podatkowego w Polsce należą do jednych z najbardziej skomplikowanych i najgorszych w Europie, a być może i na świecie. Poziom tworzenia prawa i jego wprowadzania od lat urąga wszelkim zasadom państwa prawa. Wcale nie lepiej jest z jego stosowaniem. I nie chodzi o normy, których poziom zagmatwania godzi w zdrowy rozsądek i rzeczywiście może nastręczać trudności, ale o najprostsze regulacje, co do treści których wątpliwości być nie może, wszak clara non sunt interpretanda.Wojciech Serafiński•26 lutego 2018
Lechistan nadciąga: Narodowi polskiemu zaświtała nadzieja na drugą młodośćDole i niedole narodów przypominają często dole i niedole poszczególnych ludzi, zwykłych ludzi z tłumu, z codziennej nieefektownej egzystencji. Są narody z fartem, z łutem szczęścia, robiące zawrotną karierę, i są narody pechowcy, nieudacznicy, łazarze” – pisał w „Kompleksie polskim” Tadeusz Konwicki.Andrzej Krajewski•22 grudnia 2017
Woś: Prawica, malująca Bodnara jako „zło wcielone”, pokazuje jak rządzący odklejają się od rzeczywistościPoseł Ruchu Narodowego Robert Winnicki rozpoczął zbieranie podpisów pod wnioskiem o odwołanie rzecznika praw obywatelskich. Wcześniej podobną akcję zapowiadał Stanisław Pięta z PiS. Odwołaniem straszyła go też rzeczniczka partii rządzącej Beata Mazurek. Tymczasem prawica powinna zostawić Adama Bodnara w spokoju. Więcej – powinna rzecznikowi praw obywatelskich pomagaćRafał woś•24 września 2017
Andrysiak: Mała stabilizacja w stylu PiS przypomina ciepłą wodę w kranie TuskaProtesty w sprawie sądów oraz podobne konflikty, które nas pewnie jeszcze czekają w bliskiej przyszłości, to tylko nieistotne potknięcia w małej pisowskiej stabilizacji. Bo co widać, jeśli odłożymy na bok spór światopoglądowo-polityczny? Gospodarka się rozwija, bezrobocie spada, ludzie się bogacą (także dzięki 500 plus), można robić interesy. Straszna to wiadomość dla opozycji, ale w czasach gospodarczej koniunktury trudno wyprowadzić ludzi na ulice. Demokracja i wartości schodzą na dalszy plan, gdy można kolejny raz w tym roku wyskoczyć nad morze.andrzej andrysiak•23 września 2017
Woś: Jak PiS sobie mózg rozwierciłByliśmy głupi” – wyznał Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim w roku 2014. Ale było już za późno. Rok późnej obóz liberalny przegrał sromotnie grę o władzę. Dlaczego? Bo przez lata nie umiał zbudować mechanizmów wykrywania i korygowania własnych słabości. Dziś nowy PiS-owski salon idzie tą samą drogą. A raczej biegnie. Z zamkniętymi oczami.Rafał woś•09 lipca 2017
Z wiekiem wypada nabierać dystansu. Zbiór felietonów "Pod prąd" Krystyny Grzybowskiej"Pod prąd" to książkowy zbiór felietonów Krystyny Grzybowskiej, które ukazywały się na portalu "wPolityce" oraz w tygodniku "W sieci". Promocja wydawnictwa i spotkanie z autorką odbyły się w środę w Warszawie. Grzybowska mówiła m.in. o roli dziennikarza we współczesnym świecie.10 maja 2017
Wróbel: Konfederacja sanescobarskaPiS daje radę opozycji, przegrywa z żartami. Stopień zapalczywości w atakach na ministra Waszczykowskiego za pomyłkę w nazwie państwa o rozmiarach Radomia przypomina najgorsze czasy propagandy antykaczystowskiej z 2007 r. 20 stycznia 2017
Krzysztof Varga: Nie każdy się na felieton nadajeFelieton nie może być letnimi pogaduszkami u cioci na imieninach – mówi Krzysztof Varga, nie tylko prozaik, lecz także jeden z najlepszych polskich felietonistówPiotr Kofta•15 marca 2016
Aaaaaa sprzedam nerkę!Z okazji świąt pewna firma produkująca drukarki 3D (nie pamiętam nazwy, ale to było coś w deseń tego serialu, w którym policyjny laborant po godzinach własnoręcznie ćwiartuje gwałcicieli, a ich resztki zawija w folię spożywczą) wręczyła redakcji bardzo fajny prezent – możliwość testowania przez dwa tygodnie jednego ze swoich produktów. Metalową skrzynkę wielkości przenośnej lodówki postawiliśmy na jednym z biurek i... W zasadzie tyle byliśmy w stanie zrobić samodzielnie.Łukasz Bąk•27 grudnia 2015
"Petrurazemowcy" - dobrze, że są, bo może od nich zacznie się nowa demokracja deliberatywnaNie wiem, jakich macie znajomych. Być może wasi znajomi są oazami spójności i poddają się prostym definicjom. Może zapewniają wam metafizyczny spokój, stoją na straży pojęć, zdarzeń, wspomnień, ideologii; innymi słowy możliwe, że obracacie się w kręgach ogólnie jednolitych, zwartych i logicznych. Ja nie mam takiego luksusu. Wśród moich znajomych – kociokwik. Są antydzieciowi propagandziści oczekujący na potomków i skrajni lewicowcy pracujący w bankach. Są geje tradycjonaliści i otwarci na inność narodowcy; są niepoprawni optymiści z wysokim ubezpieczeniem na życie. A ostatnio pojawiła się nowa kategoria: ludzie wahający się, czy głosować na Petru, czy na Partię Razem. I nie jest ich wcale mało.Karolina Lewestam•23 października 2015