Najbardziej obawiam się, że zabraknie insuliny. A wtedy to koniec [WYWIAD]
Próbuję zapewnić synowi coś, co nazywam „kontrolowaną spontanicznością”. Nie zabronię mu spaceru do lodziarni, ale kiedy mamy za wysoki cukier, pójdziemy dłuższą drogą, żeby zdążył spaść - mówi Katarzyna Kazimierowska, dziennikarka, redaktorka. Matka dziecka z cukrzycą typu 1.