Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Atomowy cień nad Warszawą. Nie trzeba wybierać między Francją a USA

Emmanuel Macron
Francuski parasol nuklearny ma też objąć Polskę. Nie obejdzie się jednak bez poważnych inwestycji, co w ocenie specjalistów jest ceną, jaką nasz kraj powinien zapłacić za zwiększenie bezpieczeństwa.PAP/EPA / YOAN VALAT / POOL
dzisiaj, 21:00

Francuski parasol nuklearny ma też objąć Polskę. Nie obejdzie się jednak bez poważnych inwestycji, co w ocenie specjalistów jest ceną, jaką nasz kraj powinien zapłacić za zwiększenie bezpieczeństwa. Czy francuska propozycja broni atomowej odsunie na dalszy plan zabiegi o amerykański Nuclear Sharing?

Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił w poniedziałek decyzję o zmianie doktryny atomowej. Przemawiając w bazie Île Longue, przedstawił nową strategię „zaawansowanego odstraszania” nuklearnego. – Musimy wzmocnić nasze odstraszanie nuklearne w obliczu kombinacji zagrożeń i musimy przemyśleć naszą strategię odstraszania w głębi kontynentu europejskiego – powiedział.

Francja proponuje parasol atomowy

Nowe podejście Paryża to efekt negocjacji prowadzonych w ostatnich miesiącach z Londynem i Berlinem. Trzy państwa postanowiły powołać do życia „grupę sterującą wysokiego szczebla ds. broni jądrowej”, by wspólnie brać udział w ćwiczeniach nuklearnych. Do organizacji zaproszono też Polskę, Holandię, Belgię, Grecję, Szwecję i Danię. Jak zaznaczył Macron, nowa doktryna umożliwi rozmieszczanie na terenie państw sojuszniczych samolotów przystosowanych do przenoszenia broni jądrowej. Ostateczna decyzja o jej użyciu nadal ma pozostać w gestii Paryża.

Pozostało 95% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.