Dziennik Gazeta Prawana logo

Waszyngton ostrzega Europę. W tle wielkie pieniądze dla wojska

Nową strategię dla zakupów zbrojeniowych będą miały i USA, i UE
Waszyngton nie chce, by UE zmieniała zasady, na jakich państwa mają kupować sprzęt wojskowyfot. Radek Pietruszka/PAP
wczoraj, 21:00

Waszyngton nie chce, by UE zmieniała zasady, na jakich państwa mają kupować sprzęt wojskowy. Nowe prawo może uderzyć w interesy amerykańskiego przemysłu. Prace nad unijną dyrektywą już się rozpoczęły, a w Polsce nie brakuje głosów, wspierających unijny kierunek działań.

W Polsce nie zakończył się jeszcze proces ustalania zasad, na jakich mają być przyjęte pożyczki z unijnego programu Security Action for Europe (SAFE), a Bruksela już szykuje kolejną rewolucję w dziedzinie europejskich zbrojeń. Rozpoczęły się bowiem prace nad zmianą dyrektywy dotyczącej zamówień publicznych w dziedzinie obronności (2009/81/WE). Jak tłumaczy Komisja Europejska, zmiana prawa jest konieczna, aby utworzyć jednolity rynek produktów i usług obronnych.

Wspólne zbrojenia - priorytet dla UE

„Nadrzędnym celem jest zapewnienie państwom członkowskim możliwości szybkiego, opłacalnego i skoordynowanego zakupu sprzętu obronnego i newralgicznego sprzętu bezpieczeństwa przy jednoczesnym wspieraniu odporności i autonomii technologicznej Europejskiej Bazy Technologiczno-Przemysłowej Obrony (EDTIB)” – uzasadnia konieczność zmian KE.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.