Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Powstaje największa na świecie strefa wolnego handlu. Co wpisano do umowy UE–Mercosur? [RAPORT SPECJALNY DGP]

mercosur ue umowa
mercosur ue umowa
16 stycznia, 18:52
aktualizacja 18 stycznia, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podpisała w Asunción umowę o wolnym handlu między Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Porozumienie wzbudza obawy i ożywioną dyskusję głównie z powodu komponentu rolniczego, mimo że opasły dokument reguluje znacznie więcej obszarów współpracy gospodarczej. Analizujemy, kto zyska, a kto może stracić.

Długa droga do celu – negocjacje między UE a Mercosurem trwały 25 lat

Mercosur (hiszp. Mercado Común del Sur – Wspólny Rynek Południa) to międzynarodowa organizacja gospodarcza powołana w 1991 roku traktatem z Asunción. Stroną umowy handlowej z Unią Europejską są czterej stali członkowie bloku: Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj. Boliwia, która formalnie dołączyła do Mercosuru w lipcu 2024 r., nadal dostosowuje krajowe prawo do standardów południowoamerykańskiej organizacji, dlatego na razie nie będzie objęta umową z UE. Wenezuela od 2016 r. pozostaje natomiast zawieszona w prawach członka.

Choć relacje między stronami zaczęły kształtować się już w latach 90., oficjalne negocjacje w sprawie zawarcia umowy o stowarzyszeniu ruszyły pod koniec dekady. Po tym, jak Rada UE zatwierdziła mandat Komisji Europejskiej do prowadzenia rozmów, pertraktacje zainicjowano w 1999 r. Proces napotkał wiele przeszkód, przez co doszło do jego zawieszenia w 2004 r. i wznowienia sześć lat później. Negocjacje nabrały tempa w 2016 r., a pierwszą (jak się wtedy wydawało – końcową) wersję umowy dopięto w 2019 r. w obszarze handlu i 2020 r. – w obszarze politycznym. Sprzeciw ze strony Parlamentu Europejskiego i kilku państw członkowskich sprawił, że jeszcze długo do żadnego przełomu nie doszło.

W latach 2023–2024 komisarze unijni wraz z przedstawicielami Mercosuru wprowadzili do projektu umowy dodatkowe zapisy dotyczące m.in. zamówień publicznych, funduszu sprawiedliwej transformacji i zrównoważonego rozwoju, w tym przeciwdziałania wylesianiu po 2030 r. (porozumienie paryskie z 2015 r. określono zasadniczym elementem stosunków między UE a Mercosurem, co zapewni możliwość zawieszenia umowy w przypadku, gdy jedna ze stron poważnie naruszy traktat lub zdecyduje się z niego wypisać).

6 grudnia 2024 r. UE i Mercosur osiągnęły porozumienie polityczne ws. poszerzonego tekstu umowy. Od tego momentu wypadki potoczyły się błyskawicznie, oczywiście jak na standardy tych konkretnych negocjacji. 3 września 2025 r. KE przyjęła wnioski dotyczące decyzji Rady w sprawie zawarcia umowy, a samo głosowanie na forum drugiej ze wspomnianych instytucji miało nastąpić w grudniu. Wówczas jednak wahający się rząd Włoch poprosił o wyznaczenie nowego terminu, co przeciwne umowie UE–Mercosur Francja i Polska potraktowały jako szansę na utworzenie mniejszości koniecznej do zablokowania planów KE. Tak się jednak nie stało i ostatecznie 9 stycznia Rada UE kwalifikowaną większością głosów wyraziła zgodę na podpisanie paktu liberalizującego handel między UE a południowoamerykańską organizacją. Szefowa KE Ursula von der Leyen udała się w tym celu do stolicy Paragwaju, gdzie 17 stycznia obie strony złożyły podpisy pod treścią dokumentu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.