Polskie kurczaki zakładnikiem Pekinu
Chińczycy zwlekają z obiecanym udostępnieniem rynku polskim producentom drobiu. Branża uważa, że to odwet za prace nad ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Czy Polska się ugnie i złagodzi ustawowe zapisy? Nic na to nie wskazuje.
We wrześniu resort rolnictwa pochwalił się podpisaniem z Chinami umowy o handlu drobiem. Dzięki niej Pekin złagodził ograniczenia epidemiczne, wykluczające wcześniej kupowanie drobiu od państw dotkniętych ptasią grypą. Porozumienie wprowadzało zasadę regionalizacji, pozwalającej na import mięsa z województw, w których nie stwierdzono chorób drobiu, nawet jeśli w innych regionach takie ogniska się pojawiły. Wcześniej podobny ukłon Pekin zrobił tylko względem Francji, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Pierwsze transporty miały ruszyć do Państwa Środka 15 października. Nie ruszyły.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.