Paryż ogranicza dostęp dzieci do mediów społecznościowych
Francja może stać się pierwszym krajem unijnym, który wprowadzi zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci. W Polsce trwają prace nad podobnym projektem. Przymierza się do tego także reszta UE
„Mózgi naszych dzieci nie są na sprzedaż. Ani platformom amerykańskim, ani chińskim” – skomentował przyjęcie projektu ustawy przez Zgromadzenie Narodowe prezydent Emmanuel Macron. Ustawa musi jeszcze zostać zatwierdzona przez Senat, jednak Macron zapowiedział tryb przyspieszony, tak aby nowe przepisy weszły w życie 1 września, wraz z rozpoczęciem roku szkolnego.
Projekt przewiduje zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia, chyba że rodzice wyrażą na to wyraźną zgodę. Nie precyzuje jednak, które platformy zostaną nim objęte. Decyzja ma należeć do regulatora audiowizualnego Arcom. Inicjatorka projektu z partii Macrona, deputowana Laure Miller, podkreśla, że regulacje mają być wzorowane na obowiązujących od grudnia 2025 r. rozwiązaniach australijskich i będą dotyczyć aplikacji wykorzystujących mechanizmy uzależniające, oparte m.in. na nieskończonym scrollowaniu. W praktyce chodzi o Facebook, Instagram, Snapchat, TikTok czy X. W Australii pozostawiono dostęp do platform edukacyjnych i komunikatorów, takich jak: Discord, Messenger i WhatsApp.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.