Zamówienia publiczne: urząd nie może wydłużać terminów płatności za dostawę towarów wykonawcy
Dostarczamy do urzędu miasta materiały biurowe i inne związane z jego funkcjonowaniem. Zostaliśmy wyłonieni jako wykonawca zamówienia publicznego w miejskim przetargu. Urząd narzucił nam w umowie termin zapłaty wynoszący 60 dni od doręczenia faktury. Płaci w takim terminie, powołując się na zasadę, że umów należy dotrzymywać. Czy jest to legalne?
Urząd miasta, ustalając 60-dniowy termin płatności, powołuje się na ogólną zasadę prawa cywilnego pacta sunt servanda, wyrażoną m.in. w art. 354 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią, a wierzyciel – współdziałać przy jego wykonaniu.
Zamówienia publiczne: terminy płatności
W orzecznictwie podkreśla się, że umowa korzysta z ochrony prawnej, a wynikające z niej roszczenia powinny być respektowane przez kontrahenta (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 30 stycznia 2020 r., sygn. akt I ACa 716/19). Nie oznacza to, że każda umowna regulacja terminów płatności jest dopuszczalna. W określonych obszarach ustawodawca wprowadził bowiem ograniczenia chroniące płynność finansową przedsiębiorców, w tym wykonawców realizujących zamówienia publiczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.