Dziennik Gazeta Prawana logo

Podpis elektroniczny w urzędzie. Między obiegiem dokumentów a oświadczeniem woli

Mężczyzna pracujący na komputerze
Podpis elektroniczny w urzędzie. Między obiegiem dokumentów a oświadczeniem woli.Shutterstock
31 marca, 21:00

W wielu urzędach cyfryzacja obiegu dokumentów przyniosła nie tylko wygodę, ale i niebezpieczne uproszczenia. Jednym z nich jest traktowanie kwalifikowanego podpisu elektronicznego jak technicznego narzędzia obiegu pism, a nie jak prawnego odpowiednika podpisu własnoręcznego.

W praktyce prowadzi to do pytania, które wcale nie jest abstrakcyjne: co, jeśli dokument podpisał pracownik sekretariatu, używając podpisu kwalifikowanego przełożonego? To pytanie nie dotyczy wyłącznie techniki pracy urzędu ani organizacji obiegu dokumentów. Dotyczy również tego, czy narzędziem tym można posługiwać się wtedy, gdy dokument nie pełni już tylko funkcji kancelaryjnej, lecz staje się nośnikiem oświadczenia woli wywołującego skutki prawne.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.