Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa definicja podejrzanego. Zastrzeżenia ma również RPO

patostreamerka zatrzymana
Choć zarzuty RPO nie są tożsame z tymi podnoszonymi przez prokuraturę, również i on ma zastrzeżenia do nowej definicji podejrzanego zawartej w noweli k.p.k.Shutterstock
17 lutego, 16:56

Dezorientacja obywatela – taki może być skutek zaproponowanych przez rząd i uchwalonych przez Sejm zmian w kodeksowej definicji podejrzanego. Pisze o tym w opinii do nowelizacji procedury karnej prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich.

Choć zdaniem RPO nowa definicja podejrzanego, zawarta w dużej, przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji kodeksu postępowania karnego, co do zasady urzeczywistnia standardy prawa do obrony, to budzi też obawy. „W postępowaniu karnym, które dotkliwie ingeruje w najbardziej wrażliwe i osobiste sfery życia zawodowego, majątkowego czy rodzinnego, nie ma miejsca na wątpliwości co do posiadanego statusu procesowego strony” – argumentuje RPO w swojej opinii do ustawy, którą w tym tygodniu zajmie się Senat.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.