Służby wykorzystują bezczynność rząduNa impasie legislacyjnym zyskują policja i służby specjalne, które nadal sięgają po billingi bez zewnętrznej kontroliMałgorzata Kryszkiewicz•17 czerwca 2015
Żonglowanie wpływemProkuratury przekazywały sobie sprawy wbrew właściwości. Wszystko po to, aby podkręcić wyniki statystyczneEwa Ivanova•16 czerwca 2015
O czym powinni pamiętać w czasie wakacji piesi i rowerzyściMałoletni, którzy nie ukończyli 18. roku życia mogą poruszać się po drogach jedynie z kartą rowerową lub pod opieką dorosłych. Nadal nie można instalować na samochodach bagażników rowerowych zasłaniających tablice rejestracyjneDamian Michalczuk•16 czerwca 2015
Elektryczna obroża nie wystarczyMój sąsiad jest właścicielem dużego psa - pisze pani Marzena z Warszawy. - Zauważyłam, że kiedy wychodzi z nim na spacer, pies biega bez smyczy i kagańca. Nie widziałam co prawda, żeby zachowywał się agresywnie, ale i tak kiedy jestem w pobliżu, denerwuję się. Przecież to tylko zwierzę, nie wiadomo, co przyjdzie mu do głowy. Zwróciłam więc uwagę właścicielowi, że powinien jednak trzymać psa na smyczy. Ten stwierdził, że rasa bokser nie jest agresywna i nie ma takiego obowiązku, poza tym w ramach prewencji stosuje obrożę elektryczną. Czy to jednak faktycznie wystarczy - czytelniczka ma wątpliwościMaria Kuźniar•12 czerwca 2015
Przesyłanie zdjęć z fotoradarów pocztą zależy od dobrej woli organówWykroczeniaPiotr Szymaniak•11 czerwca 2015
Nie wolno odmówić wstępu do restauracji bez powoduByłam w Otwocku, mieście pod Warszawą, miałam tam do załatwienia kilka rodzinnych spraw. Kiedy jednak przyszła pora obiadowa, postanowiłam przegryźć coś w najbliższej restauracji. Już prawie weszłam do pierwszej z brzegu, gdy nad drzwiami zobaczyłam wyraźny napis, mówiący, że lokal jest terenem prywatnym, a obsługa ma prawo wyprosić każdego bez podania przyczyny. Aż zatrzęsłam się z oburzenia. Czy właściciel knajpy ma prawo postępować w ten sposób - pyta pani AnnaMałgorzata Raczkowska•09 czerwca 2015
Czytanie prywatnej korespondencji to przestępstwo, ale...Pan Artur jest w trakcie sprawy rozwodowej. - Niedawno dowiedziałem się, że żona jest w posiadaniu wydruków mojej prywatnej korespondencji na jednym z portali społecznościowych. Przypuszczam, że odzyskała twardy dysk mojego laptopa i w ten sposób uzyskała informacje. Pokazała je córkom, teraz mówi, że zamierza to wykorzystać jako dowód w sprawie rozwodowej. Przecież to chyba nielegalne - zastanawia się czytelnik. - Czy żona miała prawo przeglądać moje prywatne rozmowy, a jeśli nie, to chyba tym bardziej nie może z tych informacji skorzystać w sądzie - pyta pan RobertMaria Kuźniar•08 czerwca 2015
Nie będzie kasacji w sprawie płk. OlkowiczaAni rzecznik praw obywatelskich, ani prokurator generalny nie znaleźli podstaw do wniesienia kasacji od wyroku w sprawie "klawisza o złotym sercu". Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka takie przesłanki jednak istniejąPiotr Szymaniak•03 czerwca 2015
Kto jest odpowiedzialny za firmowego psaPrzedsiębiorcy, którzy wykorzystują czworonogi do ochrony mienia, muszą się liczyć z tym, że zwierzę wyrządzi komuś krzywdę. Odpowiedzialność karną nie zawsze jednak poniesie właścicielMonika Bożek•02 czerwca 2015
Za psa odpowiada również tymczasowy opiekunPrzeczytałem niedawno w Państwa gazecie o odpowiedzialności właściciela za zwierzaka. Nie wiem jednak, jak wygląda to w sytuacji, w której się znalazłem. Mieszkam w domu jednorodzinnym. Niedawno zobaczyłem, że pies sąsiada błąka się po ulicy, wziąłem go więc do siebie, do czasu aż sąsiad wróci z pracy. Niestety nie domknąłem bramy i pies wybiegł na ulicę, w wyniku czego przechodzący starszy pan przewrócił się na tyle nieszczęśliwie, że złamał nogę. Podobno jest to wykroczenie i z tego tytułu będę musiał zapłacić grzywnę, ale skoro pies nie jest mój, to czy jednak odpowiedzialny za niego nie jest właściciel - zastanawia się pan RobertMaria Kuźniar•02 czerwca 2015