Prezes UODO rusza na kontrole i przestrzega przed fałszywymi inspektorami
Niektóre firmy, sądy, policja i jednostki samorządu terytorialnego – to u nich w sierpniu pojawią się przedstawiciele urzędu. Na wszelki wypadek warto zweryfikować ich tożsamość
Do tej pory Urząd Ochrony Danych Osobowych prowadził tylko postępowania sprawdzające na podstawie np. telefonicznych skarg. Teraz zaś rusza w teren i, jak się dowiedział DGP, rozpoczyna kontrole doraźne. Urząd nie może podać nazw konkretnych podmiotów i instytucji, do których zawita, ale informuje ogólnikowo, że przeprowadzi je nie tylko u wybranych przedsiębiorców, ale także w podmiotach publicznych.
– Kontrole podejmowane będą na skutek rozpatrywanych przez nas skarg oraz innych wpływających sygnałów o nieprawidłowościach. Niektóre są też reakcją na doniesienia prasowe – wyjaśnia Katarzyna Hildebrandt, dyrektor zespołu ds. sektora organów ścigania i sądów w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że tylko w ciągu dwóch pierwszych miesięcy od rozpoczęcia stosowania RODO do prezesa UODO wpłynęło ok. 1300 skarg na niezgodne z prawem przetwarzanie danych osobowych (dla porównania w poprzednich latach składano ich ok. 3000 w skali całego roku) i 300 zgłoszeń naruszeń w samym sektorze przed siębiorstw.
– To sporo, chociaż wydaje się nam, że obecnie składanych jest wiele zgłoszeń o niskiej skali naruszenia. Prawdopodobnie niektórzy decydują się zgłosić naruszenie zapobiegawczo, zanim jeszcze ocenią jego skalę. Zdarza się, że w ślad za zgłoszeniem pojawia się kolejna informacja, że wszystko jest w porządku, bo np. zaginiony pendrive jednak się znalazł – mówi Katarzyna Święćkowska, zastępca dyrektora zespołu ds. sektora prywatnego w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych.
Uwaga! W kontekście kontroli UODO przestrzega też przed fałszywymi kontrolerami. Komunikat o tym, że są na rynku, zamieszczono na stronach UODO w ostatni piątek.
– Dotarły do nas sygnały, że u przedsiębiorców pojawiają się osoby podające się za kontrolerów UODO. W jednym przypadku osoba taka przedstawiła fałszywe dokumenty, legitymację i upoważnienie do kontroli – mówi Agnieszka Świątek-Druś, rzecznik prasowy UODO.
Prezes UODO alarmuje, by zachować ostrożność i baczniej weryfikować tożsamość zgłaszających się osób. – Wzór legitymacji, którą posługują się kontrolerzy, jest określony we wciąż obowiązującym rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i administracji z 22 kwietnia 2004 r. w sprawie wzorów imiennego upoważnienia i legitymacji służbowej inspektora Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych – wyjaśnia rzeczniczka. I dodaje, że jednym z zabezpieczeń legitymacji jest m.in. hologram. Ponadto w przypadku wątpliwości co do wiarygodności osoby można zweryfikować jej tożsamość telefonicznie, dzwoniąc pod numer: (22) 531-07-71. Urząd podkreśla też, że co do zasady o kontroli uprzedza pisemnie.
Przypomnijmy: pierwsze, sierpniowe kontrole będą przeprowadzane na podstawie ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) i nowej ustawy o ochronie danych osobowych. A te akty prawne od 25 maja wyposażyły prezesa UODO w nowych oręż: możliwość nakładania wysokich kar ‒ nawet w wysokości 20 mln euro.©℗ C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu