Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak wyłączyć wspólnika w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

12 października 2010
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Gdy jeden ze wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest skonfliktowany z pozostałymi wspólnikami i nie chce dobrowolnie odejść ze spółki, istnieje możliwość wykluczenia go na drodze sądowej.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zazwyczaj jest formą współpracy kilku podmiotów, których celem jest wspólne prowadzenie działalności gospodarczej. Kiedy współpraca ta układa się dobrze, spółka prosperuje. Co jednak zrobić, kiedy między wspólnikami dochodzi do sporów i wewnątrz spółki rodzą się konflikty, co może doprowadzić do pogorszenia się jej sytuacji finansowej?

Jednym ze sposobów na rozwiązanie tego problemu jest kupno udziałów od wspólnika, który jest powodem konfliktów. Nabyć je mogą pozostali wspólnicy lub osoby spoza spółki. Nabycie udziałów wymaga jednak zgody wszystkich uczestniczących w transakcji stron. Gdy jej nie ma, a wspólnik, który jest powodem konfliktów, nie chce dobrowolnie odejść ze spółki, istnieje możliwość wykluczenia go na drodze sądowej. Służy temu instytucja wyłączenia wspólnika uregulowana w kodeksie spółek handlowych (k.s.h.).

Zgodnie z art. 266 k.s.h. z ważnych przyczyn dotyczących danego wspólnika sąd może orzec jego wyłączenie ze spółki na żądanie wszystkich pozostałych wspólników, jeżeli udziały wspólników żądających wyłączenia stanowią więcej niż połowę kapitału zakładowego. Przepis ten daje podstawę do złożenia do sądu pozwu z żądaniem wyłączenia wspólnika, jeżeli zachodzą ku temu ważne powody.

Kodeks spółek handlowych nie wyjaśnia, jakie ważne powody mogą stanowić podstawę wyłączenia wspólnika. Jest tak dlatego, że trudno byłoby ująć w ustawowe ramy ilość sytuacji, które uzasadniałyby takie powództwo. Stąd też kodeks umożliwia sądowi swobodną ocenę każdego indywidualnego przypadku, w którym wspólnicy występują z pozwem o wyłączenie. W takiej sytuacji katalog przyczyn, w które mogą być brane przez sąd pod uwagę przy wyłączeniu wspólnika, może przewidywać sama umowa spółki. Niemniej jednak i w tym przypadku sąd powinien badać ich wagę i nie orzekać automatycznie o wyłączeniu.

W orzecznictwie sądów ważne przyczyny zachodzą w szczególności, gdy wspólnik prowadzi działalność konkurencyjną wobec działalności spółki. Przy tym prowadzenie działalności gospodarczej, nawet w tej samej branży, nie musi od razu stanowić podstawy uzasadniającej wyłączenie wspólnika. Dodatkowo np. wspólnik dla prowadzenia takiej działalności musi wykorzystywać kontakty uzyskane przez spółkę. Kolejną sytuacją uzasadniającą wyłączenie, na jaką się wskazuje, jest niemożność bezkonfliktowego współdziałania ze wspólnikiem, będącą następstwem relacji interpersonalnych wewnątrz spółki. Oczywiście okoliczności takie muszą zostać udowodnione.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 maja 2003 r. (I ACa 1874/01) ważnych przyczyn uzasadniających wyłączenie wspólnika ze spółki nie stanowi jednakże jednorazowa nieobecność wspólnika na zgromadzeniu wspólników, w szczególności w sytuacji gdy posiada on taką liczbę udziałów, która nie uniemożliwia podjęcia uchwał.

Powyższe przykłady obrazują, kiedy można żądać wyłączenia wspólnika. Dodatkowo w literaturze prawniczej wskazuje się jako sytuacje uzasadniające wyłączenie: niewywiązywanie się z nałożonego obowiązku dopłat, niewykonywanie powtarzających się świadczeń niepieniężnych zastrzeżonych w umowie spółki, utrata zdolności do wykonywania dla spółki pracy.

Z żądaniem wyłączenia wspólnika mogą wystąpić wszyscy pozostali wspólnicy, pod warunkiem jednak że ich udziały stanowią więcej niż połowę kapitału zakładowego.

Pozew musi być wniesiony przeciwko wspólnikowi, którego wyłączenia się żąda - przykład 1 - albo w sytuacji opisanej w przykładzie 2 przeciwko wspólnikowi, którego wyłączenia się żąda, oraz przeciwko pozostałym wspólnikom, którzy nie są objęci żądaniem wyłączenia. Przy czym wspólnik E może być dodatkowo wspólnikiem, który ma być wyłączony, jeżeli np. B i E prowadzą wspólnie działalność konkurencyjną w stosunku do działalności samej spółki.

Zgodnie z art. 266 par. 3 k.s.h. udziały wspólnika wyłączonego muszą być przejęte przez wspólników lub osoby trzecie. Przejęcie takie jest odpłatne i następuje po cenie ustalonej przez sąd w orzeczeniu o wyłączeniu wspólnika. Sąd ustala cenę na podstawie rzeczywistej (rynkowej) wartości udziałów wyłączonego wspólnika na dzień doręczenia mu pozwu. Wartość ta powinna zostać ustalona przez biegłego wyznaczonego przez sąd.

Samo orzeczenie sądu nie jest wystarczające do przeniesienia własności udziałów. Dodatkowo konieczne jest złożenie przez przejmujące osoby oświadczenia o przejęciu udziałów. Oświadczenie takie musi być złożone w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym. Ze względów praktycznych już na etapie składania pozwu do sądu wspólnicy występujący z żądaniem wyłączenia wspólnika powinni wybrać, którzy z nich i w jakich proporcjach przejmą udziały wyłączonego wspólnika lub też zdecydować, czy w jego miejsce wstąpi osoba trzecia, niebędąca dotychczas wspólnikiem.

Zgodnie z art. 267 par. 1 k.s.h. sąd, orzekając o wyłączeniu, wyznacza termin w ciągu, którego wyłączonemu wspólnikowi ma być zapłacona cena przejęcia wraz z odsetkami, licząc od dnia doręczenia pozwu. Jeżeli w ciągu tego czasu kwota nie została zapłacona albo złożona do depozytu sądowego, orzeczenie o wyłączeniu staje się bezskuteczne.

Z przepisu tego wynika, że warunkiem przejęcia udziałów jest zapłata za nie ceny ustalonej przez sąd. W braku zapłaty we wskazanym terminie orzeczenie sądu o przejęciu udziałów staje się bezskuteczne z mocy prawa. Oznacza to, że nie dojdzie w takim przypadku do nabycia udziałów.

Wspólnika prawomocnie wyłączonego, za którego przejęte udziały zapłacono w terminie, uważa się za wyłączonego ze spółki już od dnia doręczenia mu pozwu. Oznacza to, że orzeczenie to ma moc wsteczną. Przykładowo wyrok wyłączający wspólnika B ze spółki zapadł 18 grudnia 2009 r. Natomiast pozew doręczono wspólnikowi rok wcześniej. Wspólnik będzie zatem wyłączony już 18 grudnia 2008 r. Jednak zgodnie z art. 269 k.s.h. wsteczny skutek wyłączenia nie ma wpływu na ważność czynności, w których brał udział wyłączony wspólnik w trakcie toczącego się procesu. Tak więc np. uchwały, w których podejmowaniu brał udział wyłączony wspólnik w tym okresie, będą ważne pomimo jego wyłączenia z mocą wsteczną.

Sprawa o wyłączenie wspólnika ze spółki jest jedną z trudniejszych dowodowo spraw, albowiem często obawy spółki co do działalności konkurencyjnej jej wspólnika nie są podparte solidnymi dowodami, a jedynie przypuszczeniami wynikającymi z doświadczenia osób prowadzących dany podmiot gospodarczy. Nie ma jednak żadnych ustępstw ustawodawcy w zakresie ciężaru dowodu i powodowie - wspólnicy spółki poszkodowanej - winni wykazać, na podstawie jakich okoliczności i dowodów dany wspólnik winien zostać wyłączony.

Zasadnicze znaczenie mają zeznania świadków czy też korespondencja e-mailowa - jako najczęstszy środek komunikacji i prowadzenia działalności gospodarczej. Przyczyny zawinione czy też niezawinione, które spółka powołuje dla uzasadnienia wyłączenia wspólnika, winny dotyczyć wyłącznie wspólnika wskazanego jako pozwany. Dodatkowo powództwo w sposób konieczny winno być złożone łącznie przez wspólników reprezentujących ponad połowę kapitału zakładowego. Są oni zobowiązani do wspólnego podejmowania decyzji procesowych, brak konsekwencji w tym zakresie będzie prowadził do podważenia działań procesowych powodów z przyczyn formalnych.

Niezwykle ważne w przypadku składania powództwa o wyłączenie jest zabezpieczanie powództwa. W zależności od okoliczności danego przypadku wniosek o zabezpieczenie może być złożony w oddzielnym piśmie procesowym lub w samym pozwie. Zabezpieczenie powództwa w postaci zawieszenia pozwanego w wykonywaniu praw udziałowych, zwłaszcza zakazanie pozwanemu zbywania udziałów, jest w zasadzie jedynym środkiem, jakim dysponuje spółka, by zapobiec dalszym naruszaniom jej praw. To kluczowe zadanie wspólników, które w bezpośredni sposób może się przyczynić do ochrony spółki przed wrogim przejęciem czy też podejmowaniem decyzji gospodarczych na jej niekorzyść.

Powództwo jest wnoszone przed sąd miejscowo właściwy dla siedziby spółki, opłacane opłatą stałą. Wartość przedmiotu sporu stanowi zaś wartość udziałów wyłączanego wspólnika, która przesądza, czy powództwo będzie złożone w sądzie rejonowym, czy też okręgowym.

Katalog przyczyn, które mogą być brane przez sąd pod uwagę przy wyłączeniu wspólnika, może przewidywać sama umowa spółki

Wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest 5 osób: A - posiadający 30 proc. kapitału zakładowego, B - posiadający 40 proc. kapitału zakładowego, C - posiadający 15 proc. kapitału zakładowego, D - posiadający 10 proc. kapitału oraz E - posiadający 5 proc. kapitału. Żądanie wyłączenia dotyczy wspólnika B. Z powództwem muszą wystąpić wspólnicy A, C, D i E. Łącznie posiadają oni 60 proc. kapitału zakładowego, tak więc mają legitymację czynną do wniesienia pozwu.

Na etapie konstruowania umowy spółki istnieje możliwość przyznania prawa złożenia pozwu mniejszej liczbie wspólników. Muszą oni jednak posiadać łącznie ponad 50 proc. kapitału.

Wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest 5 osób: A - posiadający 30 proc. kapitału zakładowego, B - posiadający 40 proc. kapitału zakładowego, C - posiadający 15 proc. kapitału zakładowego, D - posiadający 10 proc. kapitału oraz E - posiadający 5 proc. kapitału.

Żądanie wyłączenia dotyczy wspólnika B. Umowa spółki przewiduje, że z żądaniem wyłączenia wspólnika może wystąpić co najmniej dwóch wspólników. W niniejszym przykładzie z żądaniem wyłączenia muszą wystąpić wspólnicy, których udziały łącznie przenoszą 50 proc. kapitału. Tak też wnieść pozew do sądu będą mogli łącznie A, C i D (łącznie 55 proc. kapitału), ale już nie A, C i E (łącznie 50 proc. kapitału).

@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.087.0004.001.jpg@RY2@

Wzór pozwu

@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.087.0004.002.jpg@RY2@

Joanna Jasiewicz, adwokat z Kancelarii Baker & McKenzie

Joanna Jasiewicz

adwokat z Kancelarii Baker & McKenzie

@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.087.0004.003.jpg@RY2@

Bartosz Romanowski, prawnik z Kancelarii Baker & McKenzie

Bartosz Romanowski

prawnik z Kancelarii Baker & McKenzie

Ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.