Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Seksizmu nie stwierdzono

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Troska o funkcjonowanie sądu ma uzasadniać faworyzowanie mężczyzn przy obsadzaniu etatów sędziowskich

Wyrażenie poglądu, że lepiej, żeby sędziami byli mężczyźni, czy uwaga, że urlop macierzyński sędzi spowodował większe obciążenie innych orzekających – takie zachowania prezesa nie mogą być postrzegane jako dyskryminujące, jeśli wynikają nie z uprzedzeń wobec kobiet, lecz z troski o sprawne funkcjonowanie sądu. Takie wnioski płyną z lektury uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z 19 lutego 2024 r. (sygn. akt IX P 695/20).

Przewodnicząca wydziału cywilnego jednego z sądów domagała się 50 tys. zł zadośćuczynienia. Jak twierdziła, była traktowana gorzej niż pozostali orzekający w tym sądzie z uwagi m.in. na płeć, pełnienie funkcji kierowniczej i cechy jej osobowości. Powódka wskazywała, że w okresie, w którym korzystała z urlopu macierzyńskiego, a następnie rodzicielskiego, prezes sądu wydał zarządzenia, które doprowadziły do skrajnie nierównomiernego obciążenia pracą poszczególnych orzeczników, co skutkowało dezorganizacją wydziału, którego powódka była przewodniczącą. Wśród nich znalazło się m.in. zarządzenie o zmianie zakresu czynności sędziów. Ponadto doszło do odebrania wydziałowi, któremu przewodniczyła, etatu urzędniczego. Decyzja zapadła bez pytania powódki o zdanie, co miało umniejszyć jej rolę jako przewodniczącej, podważyć jej wartość w oczach pracowników i doprowadzić do zachwiania stabilności pracy wydziału. Prezes sądu miał również przerzucać na powódkę swoje obowiązki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.