Przełomowa sprawa o transkrypcję aktu małżeństwa pary jednopłciowej. Jest decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził w piątek, że Polska musi dokonać transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa pary jednopłciowej. Tym samym sąd zastosował się do zaleceń TSUE, które ten wydał właśnie na kanwie rozpatrywanej przez NSA sprawy. Rozstrzygnięcie może okazać się przełomowe.
Sprawa – zdaniem wielu komentujących – mająca szansę przynieść realny przełom dla sytuacji związków jednopłciowych w naszym kraju, dotyczy pary dwóch mężczyzn, którzy pobrali się w Niemczech w 2018 r. Później, już w Polsce, bezskutecznie starali się oni o transkrypcję aktu zawarcia związku małżeńskiego, czyli „przeniesienie” jego treści do polskich ksiąg stanu cywilnego. Tego odmówił jednak USC, a decyzję tę podtrzymał wojewoda.
Parze jednopłciowej odmówiono transkrypcji aktu zawarcia małżeństwa. Co orzekł sąd?
Jak argumentowano, naruszyłoby to bowiem podstawowe zasady polskiego porządku prawnego, jako że on małżeństw jednopłciowych nie przewiduje. W konsekwencji partnerzy tworzący takie związki w Polsce pozostają de facto obcymi dla siebie ludźmi. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy wspólnie wychowują oni dzieci.
Na sprawę podobnie spojrzał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z 1 lipca 2020 r., sygn. akt: IV SA/Wa 2982/19). – Odmienność płci stanowi bezwzględny warunek zawarcia małżeństwa w krajowym porządku prawnym – uzasadniał. Według WSA, jeśli konstytucja definiuje małżeństwo jako związek kobiety z mężczyzną – i jako taki obejmuje ochroną – nie oznacza to, że w innej „konfiguracji” również jest ono dopuszczalne, a jedynie przez państwo niechronione.
Wyrok TSUE w sprawie małżeństw jednopłciowych. Co zrobi Polska?
Sprawa ostatecznie dotarła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ten – właśnie na jej kanwie – zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym. TSUE w listopadzie ub.r. orzekł zaś, że państwo członkowskie – nawet jeśli samo nie dopuszcza małżeństw jednopłciowych, do czego ma prawo – musi uznawać te, które pary legalnie zawarły w innym kraju UE. Obywatele korzystający ze swobody przemieszczenia się i pobytu na terytorium innych państw mają bowiem również prawo do układania sobie życia rodzinnego. A to nie może zostać „anulowane”, kiedy wyjadą za granicę. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapewniło, żenad wdrożeniem orzeczenia pracuje i że wyda w tej kwestii odpowiednie rekomendacje.
W Polsce ważą się obecnie losy projektu ustawy o osobie najbliższej, która ułatwić życie ma osobom żyjącym w związkach nieformalnych. Nie ma ona jednak nic wspólnego z legalizacją małżeństw jednopłciowych w Polsce. A to, że nasz kraj ma obowiązek wprowadzenia ochrony prawnej par tej samej płci, potwierdził już Europejski Trybunał Praw Człowieka, rozpoznając skargi pięciu par tej samej płci (wyrok z 12 grudnia 2023 r., sygn. akt: 11454/17).
Głos eksperta: Co wyrok zmienia w praktyce?
Zapytaliśmy mecenas Klaudię Rybak, adwokat z kancelarii KBiW, jak dzisiejsze rozstrzygnięcie wpłynie na praktykę administracyjną w Polsce.
Dzisiejszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ma przełomowe znaczenie dla praktyki uznawania małżeństw zawartych za granicą w Polsce. Sąd nie tylko uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz wcześniejsze decyzje organów administracji, ale także zobowiązał kierownika USC do dokonania transkrypcji aktu małżeństwa w terminie 30 dni. Szczególnie istotne są ustne motywy rozstrzygnięcia, w których NSA odwołał się do prawa unijnego, aktów prawa międzynarodowego i wykładni wynikającej z wyroku TSUE – podkreśla mec. Rybak.
Sąd uznał, że dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci jest jedyną możliwością dla uznania takiego związku i korzystania z praw z tym związanych zgodnie z prawem UE – dodaje ekspertka.
Czy polskie urzędy będą musiały zmienić podejście?
Sąd nie ograniczył się do formalnej kontroli decyzji administracyjnych, lecz przeprowadził szerszą ocenę w kontekście standardów wynikających z prawa UE. W praktyce jest to bardzo wyraźny sygnał dla organów administracji, że sprawy tego typu muszą być rozpatrywane z uwzględnieniem prawa unijnego, a nie wyłącznie przez pryzmat prawa krajowego” – wyjaśnia mec. Rybak.
Wyrok ten będzie miał szczególne znaczenie dla spraw pobytowych cudzoziemców. Jeżeli małżeństwo zostaje uznane w obrocie administracyjnym poprzez transkrypcję, organ prowadzący postępowanie pobytowe nie może już kwestionować samego statusu małżonka obywatela Polski lub Unii Europejskiej. Można się spodziewać, że orzeczenie to stanie się punktem odniesienia dla kolejnych spraw i przyspieszy ujednolicanie praktyki administracyjnej w Polsce. Sąd powiedział wprost, że wykładnia dokonana przez TSUE jest wiążąca dla NSA – dodaje mec. Rybak.
Podstawa prawna
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2026 r., sygn. akt II OSK 216/21
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu