Wybór kandydatów na I prezesa SN już w lutym. Co zrobi Trybunał Konstytucyjny?
W Trybunale Konstytucyjnym na rozpatrzenie czeka wniosek I prezes Sądu Najwyższego dotyczący wymogu kontrasygnaty premiera przy decyzjach takich jak wskazanie sędziego przewodniczącego zgromadzeniu ogólnemu SN. Ewentualny wyrok otworzy nowy front sporu
Ruch I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej postrzegany jest jako pójście na zwarcie z rządem, czego efektem może być utrudnienie lub wręcz uniemożliwienie wyboru nowego I prezesa SN w sposób, który nie będzie budził politycznych kontrowersji. Tymczasem – jak poinformował DGP zastępca rzecznika prasowego SN Albert Stawiszyński – Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN, które ma wyłonić kandydatów na to stanowisko, zostało zwołane na 24 lutego. Otwartym pytaniem pozostaje, czy TK zajmie się sprawą jeszcze zanim zbierze się zgromadzenie.
Małgorzata Manowska: realny wpływ należy do premiera
Swój wniosek do Trybunału Konstytucyjnego I prezes Sądu Najwyższego skierowała w ubiegłym tygodniu (sygn. akt K 2/26). Zaskarżono w nim szereg przepisów obecnie obowiązującej ustawy o SN (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 622), a także prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.) oraz prawa o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267). Jak wskazała sama wnioskodawczyni, chodzi o trzy kategorie działań:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.