Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

ETPC o tajemnicy adwokackiej w cyfrowym śledztwie

European Court of Human Rights - ECHR, Europejski Trybunał Praw Człowieka - ETPC
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC)
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W czasach przeszukań cyfrowych, kopiowania całych nośników danych i coraz większej roli technologii w śledztwach karnych ETPC wysyła jasny sygnał: państwo nie może przenosić ciężaru ochrony praw podstawowych na jednostki. Prawo musi być zaprojektowane tak, by zapobiegać naruszeniom, a nie tylko reagować na nie po latach. Czechy sobie z tym nie poradziły.

Sprawa pięciu czeskich adwokatów, zakończona wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 18 grudnia 2025 r. w sprawie Černy i inni p. Czechom, dotyka jednego z najbardziej wrażliwych punktów współczesnego państwa prawa: granicy między skutecznym ściganiem przestępstw a nienaruszalnością tajemnicy adwokackiej w epoce cyfrowej. Granicy, której, jak jednoznacznie stwierdził trybunał, czeskie państwo nie potrafiło wyznaczyć ani ochronić.

Istota tajemnicy adwokackiej

W 2016 r. policjanci przeszukali dom klienta skarżących i zabezpieczyli smartfon oraz tablet. Z urządzeń tych wyekstrahowano około 20 tys. stron danych, w tym korespondencję pomiędzy podejrzanym a jego obrońcami, notatki procesowe, strategie obrony oraz robocze dokumenty prawne. Całość – bez selekcji i bez realnych zabezpieczeń – trafiła do akt sprawy karnej i stała się dostępna dla prokuratury i współoskarżonych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.