Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory do KRS czy polityczna selekcja? Ile waży głos sędziów

Spotkanie z delegacją ENCJ, Warszawa, 7 listopada 2019 r.
Spotkanie KRS z delegacją Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa, Warszawa, 7 listopada 2019 r.Materiały prasowe / Biuro KRS
dzisiaj, 17:56

Kto naprawdę zdecyduje o składzie KRS – sędziowie czy politycy? Planowane „opiniowanie” kandydatów budzi poważne wątpliwości konstytucyjne i może okazać się jedynie fasadą dla decyzji Sejmu, pogłębiając chaos i polityczną polaryzację w wymiarze sprawiedliwości.

To od politycznej kolonizacji Krajowej Rady Sądownictwa rozpoczął się realny kryzys praworządności, który trwa do dziś. W 2018 r. politycy zapragnęli odbić konstytucyjny organ, kontrolujący sędziowskie kadry, zwłaszcza w sądach wyższych instancji, z rąk „sędziowskiego salonu”, który do tamtej pory decydował w nietransparentnych wyborach o składach KRS kolejnych kadencji. Pomogła im w tym wówczas, i to dość ochoczo, stosunkowo nieliczna grupa sędziów, którzy uznali, że ich kariery nie znajdują się w miejscu im przynależnym. Wadliwość związana ze sposobem wyboru sędziowskiej części Rady stała się przyczyną aberracji systemowej, polegającej na wydawaniu przez KRS wadliwych rekomendacji na stanowiska sędziowskie, a to przełożyło się i wciąż przekłada się na chaos w wymiarze sprawiedliwości związany z nienależytą obsadą sądów. To również stało się przy aktywnym udziale już znacznie większej grupy sędziów, którzy, nie bacząc na zagrożenie dla systemu wymiaru sprawiedliwości, uznali, że rozwój ich drogi zawodowej jest ważniejszy od bezpieczeństwa prawnego obywateli.

„Opiniowanie” zamiast wyborów w KRS

Za kilka dni odbędą się prawybory do Krajowej Rady Sądownictwa, które w założeniu mają konwalidować jej skład poprzez dokonanie elekcji w sposób zgodny z ustawą zasadniczą, a więc z udziałem środowiska sędziowskiego. We wszystkich sądach w Polsce, przynajmniej w założeniu, mają się odbyć wybory, prawybory i opiniowanie. Ich pomysłodawcy długo nie mogli się zdecydować, jak określić ów akt. Ostatecznie stanęło na „opiniowaniu”, bo wyboru zgodnie z wciąż obowiązującą ustawą dokonać ma Sejm, co pozostaje zresztą w sprzeczności z ustawą zasadniczą, stanowiąc naruszenie zasady trójpodziału władz.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.