Wdrożenie KSeF – co musi wiedzieć pracownik o dokumentowaniu zakupów
Chodzi zwłaszcza o zatrudnionych, którzy nabywają towary i usługi w imieniu pracodawcy, a nie zajmują się podatkami. W 2026 r. będą bowiem funkcjonować różne rodzaje faktur, a także ich wizualizacje i potwierdzenia transakcji. Jak się do tego przygotować?
Kolejne koncerny publikują komunikaty na temat sposobu dokumentowania sprzedaży, a czasami nawet wskazania dotyczące zakupów po wprowadzeniu obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur. Niekiedy w tych informacjach prezentowane jest nawet, w jakiej formie dokumenty zakupowe będą przyjmować te podmioty. Takie działania można odczytywać w dwojaki sposób. Z jednej strony jako element kampanii informacyjnej, wsparcie dla resortu finansów w propagowaniu informacji o KSeF, a także działania prewencyjne, mające służyć unikaniu konfliktowych sytuacji. Owszem, tak to można postrzegać. Ale czy na pewno temu to służy? Obawiam się, że istotniejszy może być drugi cel. Mianowicie, w taki sposób firmy o dominującej pozycji na rynku (czy choćby w danej branży) próbują narzucić własne procesy swoim kontrahentom – zarówno klientom, jak i świadczeniodawcom. Co gorsza, nie zawsze – niezależnie od wysokości zaangażowanych budżetów wdrożeniowych – są to mechanizmy w pełni prawidłowe, a także przyjazne dla kontrahentów. Czasami są to wskazania mało precyzyjne, tak naprawdę niedające odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące dokumentowania transakcji.
Jak bowiem rozumieć wyjaśnienie w komunikacie Orlenu: „W przypadkach uzasadnionych biznesowo wizualizacja faktury KSeF z odpowiednim oznaczeniem kodem QR może być przez Spółkę udostępniona kontrahentowi w sposób z nim uzgodniony”? W istocie to zapis o charakterze otwartym – daje możliwość dowolnego, uznaniowego stosowania go.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.