Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja niechcący może naprawić RCB

Miejsce, w którym spadł rosyjski pocisk
Rosyjski pocisk, który spadł w Tarnawie Kolonii uruchomił dyskusję o przyszłości systemu RCB.Agencja Gazeta / Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
56 minut temu

Obserwując to, co działo się w Polsce po pojawieniu się rosyjskiego pocisku, można odnieść wrażenie, że Moskwa niechcący wyświadczyła nam przysługę. Jeśli tylko nie skończy się na politycznym biciu piany, a efektem awantury będą konkretne decyzje, to Polska w sytuacjach kryzysowych może stać się o wiele bezpieczniejsza i działać sprawniej.

Wtargnięcie na teren Polski rosyjskiej rakiety uruchomiło ciąg zdarzeń, których część była do przewidzenia. Szybka reakcja wojska, nocne włączenie syren, by powiadomić mieszkańców Lubelszczyzny o zagrożeniu – to elementy, które większość osób uznała za właściwe i przeprowadzone sprawnie. Zabawa zaczęła się chwilę później, gdy do akcji wkroczyło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. RCB najpierw milczało, nie informując o minięciu zagrożenia, a potem do milionów Polaków wysłało link, by zapoznali się z rządowym Poradnikiem bezpieczeństwa, wskutek czego zablokowany został na kilka godzin dostęp do wielu rządowych witryn. Miało to nastąpić na osobiste polecenie szefa MSWiA.

Pozostało 83% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.