Nowa projekcja NBP, czyli złotowłosa gospodarka (i niedźwiadki z Bliskiego Wschodu)
Pod koniec 2025 r. w komentarzach dotyczących kondycji i perspektyw polskiej gospodarki często pojawiało się określenie goldilocks economy, czyli złotowłosej gospodarki. To nawiązanie do ekonomicznej wersji bajki o Złotowłosej i trzech niedźwiadkach. Opublikowana przez Narodowy Bank Polski w ubiegłym tygodniu nowa projekcja inflacji i PKB idealnie pasuje do tego obrazu.
„Złotowłosa gospodarka” – skąd to porównanie?
Co właściwie łączy mającą korzenie w I połowie XIX wieku bajkę ze współczesną gospodarką? Bohaterka, wędrując przez las, trafia do chatki niedźwiadków i wybiera dla siebie rzeczy „w sam raz”: śniadanie nie za ciepłe i nie za zimne, łóżko nie za duże i nie za małe. Idealna temperatura owsianki stała się metaforą opisującą optymalny układ parametrów gospodarczych. Wzrost gospodarczy nie powinien być ani zbyt silny, ani zbyt słaby – tak aby stabilizować inflację w okolicy celu, utrzymywać niskie bezrobocie i pozwalać na relatywnie niskie stopy procentowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.