Dziennik Gazeta Prawana logo

Rada Pokoju Trumpa – haracz za złudzenie wpływu

Prezydent USA rzuca w reporterów czapką z napisem „Trump miał we wszystkim rację”
Rada Pokoju jest kolejnym przejawem kapryśnej polityki Donalda Trumpa, która nie ma względu ani na instytucje międzynarodowe, ani na demokratycznych sojuszników.EPA/PAP / fot. Yuri Gripas/Abaca/Pool/EPA/PAP
16 lutego, 21:00

Zaproszenie do Rady Pokoju organizowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa nie jest poważną propozycją. Żadne państwo traktujące na serio swoje bezpieczeństwo i pozycję międzynarodową nie powinno ubiegać się o członkostwo w tym ciele.

Premier Donald Tusk miał rację, kwestionując zasady i kształt Rady Pokoju. Rada jest bowiem niczym więcej niż kolejną polityczną łapówką dla prezydenta USA, który od lat już naruszał normy prawa międzynarodowego i sojusze, a politykę postrzega czysto transakcyjnie. Wpłaty w wysokości miliarda dolarów są po prostu haraczem płaconym przywódcy, który przy pierwszej okazji zdradzi swoich sojuszników (a więc i kraje należące do Rady) – tak jak zdradzał partnerów biznesowych, politycznych sprzymierzeńców i inne państwa.

Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.