Zgłoszenie budowy: nie będzie rewolucji w terminach. Ministerstwo zmienia zdanie
Ministerstwo cyfryzacji wycofało się z kontrowersyjnego pomysłu skrócenia z 21 do 14 dni terminu, jaki starostowie lub prezydenci miast na prawach powiatu mają na weryfikację zgłoszeń budowy i ewentualny sprzeciw. Zmiana ta została wykreślona z najnowszej wersji projektu megaustawy telekomunikacyjnej. Resort ugiął się pod krytyką i uwzględnił uwagi samorządów zgłoszone w ramach konsultacji.
Kilka miesięcy temu na łamach DGP w tekście "Zgłoszenie budowy: czy zamiast 21 dni urzędowi wystarczy tylko 14 dni na sprzeciw? Jest projekt zmiany" („Samorząd i Administracja” z 5 października 2025 r., DGP nr 200) alarmowaliśmy, że w przedstawionym do konsultacji projekcie nowelizacji ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych (tzw. megaustawa telekomunikacyjna) znalazła się niepozorna, ale w praktyce bardzo istotna propozycja. Mianowicie ministerstwo cyfryzacji chciało radykalnie skrócić termin, jaki organy administracji architektoniczno-budowlanej (czyli w praktyce najczęściej starosta lub prezydent miasta na prawach powiatu) mają na wyrażenie ewentualnego sprzeciwu wobec zgłoszenia budowy. Postulowało, by w art. 30 ust. 5 prawa budowlanego (dalej: p.b.) wyrazy „21 dni” zamienić na „14 dni”.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.