Keynes powraca. Tylko który?"Wszyscy jesteśmy keynesistami" - ogłosiły po wybuchu kryzysu 2008 r. elity polityczne i publicystyczne w większości krajów bogatego Zachodu, pompując w rynek astronomiczne sumy publicznych pieniędzy. Nawet w Polsce dawni liberałowie twierdzą dziś, że w gospodarce trzeba czasem "przykeynesować". Pytanie tylko, jak wiele ma to wspólnego z ekonomicznymi pomysłami Johna Maynarda KeynesaRafał Woś•02 lipca 2018